Obawa
Obawa
Bo tak mnie coś korci,
i tak mnie coś nęci,
bo chciałbym zobaczyć
dawną swoją miłość.
*
Może jest to głupie,
może też naiwne.
Chciałbym znać jej losy,
i spojrzeć jej w oczy.
*
Choć boję się bardzo
i lękam się szczerze
trudnego spotkania
po wielu latach.
*
Co o mnie pomyśli?
Jak na mnie popatrzy
i jak też oceni?
Czy mnie nie zawiedzie?
*
Czy mam się czym chwalić?
Czy się rozczaruję?
Ciągle o tym myślę
i się powstrzymuję.
*
To może być trudne,
może być bolesne.
Nie wiem co zobaczę?
Czy się nie rozczulę?
*
W pamięci mam płonące oczy.
Czy zgubny czas ich nie przygasił?
Czy nie stłumiły ciężkie losy?
*
Czy rumianego lica
nie przykryła patyna,
trudów lub zmęczenia?
*
A ten rześki głos wesoły,
- jakby przycichł, stracił barwę?
Lecz najbardziej to się boję
- jak mnie postrzega, jak powita?
*
Czy w pamięci ma dni radości?
Czy też pochmurne rozstanie?
*
Może więc sobie odpuścić
i ze wspomnieniami zostać?
18.09.2026 r.
Komentarze (2)
Jeśli nie spróbujesz nigdy się nie przekonasz;)
Gorzej pozostać w niewiedzy
Tak po latach trudno wyczuć czego się spodziewać. Dwie drobne uwagi zamiast "postrzega" dałabym odbierze a "i ze wspomnieniami zostać?"- i zostać ze wspomnieniami.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania