obca waluta

gdy chwalisz, jestem czujna. pod intencją prawda.

obdarta. a mnie bolą oczy,

robisz coś dla siebie, nie dla mnie,

że jestem tylko mięsem.

 

i patrzę jak na handel. w dłoniach ściskam walutę.

wymienna. zaważy na tonie.

 

w złym tonie odejść bez słowa.

 

więc stoję i ważę. zamiar w wykonaniu.

i kolejny raz widzę, że na wzór wystawa.

 

a ja znowu bez formy, kiedy w formie norma.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • o nim pseud 3 godz. temu

    Bardzo ładny, głęboki :)

  • o nim pseud 3 godz. temu

    5*

  • Grafomanka 3 godz. temu

    o nim pseud, no ciekawe... co za tą intencją się kryje, już mam gęsią skórkę...

  • Dusza_boli 3 godz. temu

    Odczytuję doświadczenie osoby, która była oglądana bardziej niż widziana, oceniana bardziej niż spotykana. Najmocniej wybrzmiała dla mnie końcówka: „a ja znowu bez formy, kiedy w formie norma". Jest w niej samotność, ale też niezwykła świadomość mechanizmów. Mocny tekst.

  • Grafomanka 3 godz. temu

    ''Jest w niej samotność, ale też niezwykła świadomość mechanizmów.'' - dziękuję, Duszo, to cenne, kiedy ktoś zadaje sobie trud wejścia w literki

  • o nim pseud 2 godz. temu

    „Aniu, Aniu, Aniu,
    nasza ty Aneczko,
    jesteś taka ładna,
    świecisz jak słoneczko”.

    To fragment pięknej piosenki, przerobiony (w miejsce „moja” wstawiłem „nasza”). Myślę, że Ci się spodoba, bo jest poetycki i bardzo prawdziwy 🌻

  • o nim pseud 2 godz. temu

    Kto dał jedynkę? Ludzka zazdrość nie zna granic, ręce opadają...

  • Grafomanka 2 godz. temu

    Idź, poszukaj rozumu, bo gdzieś zgubiłeś na ścieżce disco z pola...

  • andrew24 godzinę temu

    Obca waluta
    zminne kursy miewa
    gdy...
    za szybko dojrzewa.

    Pozdrawiam

  • o nim pseud

    🌻

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania