Obcowanie z poezją
Bez czekoladek,
bukietów, motyli w brzuchu,
długich spacerów i zaglądania
sobie w cudne oczka.
Po alkoholu, przy muzyce,
wśród spoconego tłumu i
sam wiesz czego jeszcze.
Obcujemy z poezją
w zaszczanym kiblu i
śmiejemy się ze słowa
Kocham.
Przecież to takie
ludzkie...
Komentarze (2)
Brutalne ale czasem też tak myślę. Człowiek, który piękna potrzebuje jak chleba sam potrafi to piękno zniszczyć i zohydzić sprowadzić je do fizykaliów. Dokładnie - jak z poezją.
Witam, dzięki za czytanie, komentarz i ciekawy odbiór. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania