Obcy

stąpał dziwnie w krzywych bucikach

sunął stopą badawczo

sprawdzając głębokość podłogi

 

bo na ziemi

nigdy nie wiadomo

 

przykurcz odcinał dłoń

od ludzi jakby nie warto

ale usta uparcie trenowały zarys uśmiechu

 

szedł sztywno

ortopedycznie torując drogę

bez oglądania się

odkąd świętość opadła na ramiona

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • piliery

    Jakoś nie pasuje mi "ortopedyczne torowanie drogi" :( Powiedziałbym nawet, ze to nadużycie metaforyczne.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania