Obiad
Dlaczego Twoje oczy są coraz ciemniejsze?
Nie witasz mnie już
tak czule jak dawniej.
Nie pytasz, jak mi minął dzień...
Już nie mówisz mi: "Kochanie"...
Nawet w oczy nie patrzysz.
Na noc nie życzysz mi słodkich snów,
nie twierdzisz, że będziesz o mnie śnił.
Rankiem nie zapytasz, czy się wyspałam.
Nie interesują Cię moje łzy,
nie obchodzą blizny na rękach.
Udajesz, że nie słyszysz krzyków,
to Twoja bierność mnie bije
i dusi mnie ta pustka,
którą stwarzasz, będąc obok mnie.
Pytasz: "Co dziś na obiad?".
Podaję Ci więc talerz,
Ty przeżuwasz bezemocjonalnie.
Mam jeszcze tylko jedno pytanie:
"Jak Ci smakowało
moje ugotowane serce?"
Komentarze (13)
Mniam! Wiersz zdaje mi się taki wypompowany, dlatego mi się podoba. 5 :D
Omnomnom xD Dzięki Ren ;)
Musiało być smaczne ale ja nie mam takich obiadów ;'( dramatycznie xD 5
Fajne, podoba mi się :) 5
Dziękuję pięknie. :)
Smutne ale coraz prawdziwsze w dzisiejszych czasach.
Mi tylko zostaje powiedzieć że to majstersztyk. 5
Dziękuję uprzejmie. ;)
Ładny wiersz, choć smutny. Jak łatwo wszelkie uczucia, emocje potrafią zgasnąć w człowieku...
,,Nie pytasz (przecinek) jak mi minął dzień";
,,nie zapytasz (przecinek) czy się wyspałam";
,,Podaję Ci, więc talerz" - bez przecinka. 5:)
Dziękuję ślicznie. :) Już się biorę za poprawę błędów.
Tak podejrzewałam, że końcówka będzie czymś mniej więcej w takim guście :) Dobrze napisany, rytmiczny wiersz. Zostawiam 5 z małym minusem za zakończenie, które tym razem niespecjalnie mnie zaskoczyło :)
No, nic zaskoczę następnym razem :D Dziękuję Ci bardzo :)
Ale to ładne :) choć bardzo smutne. To najgorsze, jak pragniemy usłyszeć zwykłe "jak ci minął dzień" a dostajemy pytanie o właśnie taką błahostkę, jak obiad. Dobrą kwestię poruszyłaś. 5 kochana :*
Dziękuję bardzo ❤
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania