......Autor: AdelajdaCzytano 390 razyData dodania: 18.09.2018
Średnia ocena: 4.5 Głosów: 2
Zaloguj się, aby ocenić9
I znowu o tej pani? Ludzie, czy wy stoicie już nad grobem, kurde no?! Podoba mi się. Jest tytuł. Ale czytam bez ostatniego wersu. ****
Nińa Blanca :) Dzięki za odwiedziny
To ''me'' nie do przyjęcia, dzisiaj to archaizm. Dla mnie ten wiersz jest mieszanką współczesnej formy z patosem romantyzmu. Nie kupuję,
Dzięki za wyrażenie opinii. To dość stary wiersz, najwidoczniej powinien pozostać tam, gdzie był.
Adelajda co Ty opowiadasz, nie powinien nigdzie zostać, w żadnej szufladzie, trzeba tylko trochę przy nim podłubać. Zobacz: obiecaj lecz nic nie mów niech cisza będzie powiernikiem - obiecaj ciałem źle brzmiało, teraz napisałam to samo, lecz w domyśle dłonie przykryj swoimi na znak że smakujesz łzy nie obiecuj lecz dotrzymaj niech oddech nie pali już skóry
Być może, że trzeba by go połamać i poskładać od nowa.
Ojej, przepiekne *.*.
Dziękuję. Mam sentyment do tego utworu, ale zarazem go nie lubię. Pozdrawiam i jeszcze raz podziękowała za odwiedziny :-)
Adelajda, no, hasam sobie ostatnio w Twoich tekstach. Podoba mi się tutaj.
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (9)
I znowu o tej pani?
Ludzie, czy wy stoicie już nad grobem, kurde no?!
Podoba mi się.
Jest tytuł.
Ale czytam bez ostatniego wersu.
****
Nińa Blanca :)
Dzięki za odwiedziny
To ''me'' nie do przyjęcia, dzisiaj to archaizm. Dla mnie ten wiersz jest mieszanką współczesnej formy z patosem romantyzmu. Nie kupuję,
Dzięki za wyrażenie opinii. To dość stary wiersz, najwidoczniej powinien pozostać tam, gdzie był.
Adelajda co Ty opowiadasz, nie powinien nigdzie zostać, w żadnej szufladzie, trzeba tylko trochę przy nim podłubać.
Zobacz:
obiecaj
lecz nic nie mów
niech cisza będzie powiernikiem - obiecaj ciałem źle brzmiało, teraz napisałam to samo, lecz w domyśle
dłonie przykryj swoimi
na znak
że smakujesz łzy
nie obiecuj
lecz dotrzymaj
niech oddech nie pali
już skóry
Być może, że trzeba by go połamać i poskładać od nowa.
Ojej, przepiekne *.*.
Dziękuję. Mam sentyment do tego utworu, ale zarazem go nie lubię.
Pozdrawiam i jeszcze raz podziękowała za odwiedziny :-)
Adelajda, no, hasam sobie ostatnio w Twoich tekstach.
Podoba mi się tutaj.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania