Obietnica
W naszym świecie dwojga,
Tańczyliśmy tango bez końca.
lecz wybrałeś inny szlak,
A mi postało tylko w nim tańczyć samej.
Choćbym pragnęła mocno,
choćbym serce dawała jak w locie.
Ty odszedłeś, zostawiając myśli burzę,
czy ja zbyt wiele chciałam, czy za mało w tym trwałam?
Moja dusza gubi się w pytaniach,
czy niewystarczająca była miłość nasza,
czy może zbyt mocno ku niej dążyłam?
Nie potrafię tego zrozumieć, to jak pusta ścieżka bez końca.
W radzeniu sobie z tym trudem,
jedyną pomocą może być czas.
Choć serce twoje już nie moje,
może gdzie indziej znajdzie spokój i swój czas.
Komentarze (3)
Kucia↔Bo czas różne nieprzewidziane ścieżki kreuje, na których możemy odnaleźć, swój ślad.
Pozdrawiam😃:)
Prawem debiutanta jest oczekiwać życzliwego przyjęcia i wsparcia. Pod warunkiem jakiegoś minimum staranności, logiki i wiedzy "poetyckiej". Być może autor powinien, na początek, przy publikacji, napisać coś w rodzaju: chcę pisać, jestem poczatkujący, liczę na wsparcie. Jeśli tego oczekujesz znajdziesz na opowi wskazówki jak pisać poprawnie.
Nie rozumiem genezy tej wypowiedzi. Wiersz jest napisany poprawnie, nie ma dokładnej definicji jak powinien wyglądać wiersz, jakie rymy powinien zawierać. Pisze to co czuje i publikuje tu, aby różne osoby np dodały coś, napisały czego brakuje etc.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania