Objawienie miałam
Pamiętam rok tysiąc dziewięćset osiemdziesiąty dziewiąty jak byłam młodą kobietą i wielkie jędrne piersi miałam!
I dużo mężczyzn zabiegało o mnie i dotykać mnie chcieli , za sutki szczypać!
I odkryłam wtedy że najlepszym kochankiem jest książę zła i piekielnych otchłani Szatanem zwany - więc złożyłam w ofierze krew z menstruacji ostatniej i perfum swój najlepszy ze stanów, uprzednio pentagram w piwniczce umalowując.
I przybył do mnie w nocy orgazmem doniosłym prężyste me ciało przeszywając i głos jego jak dzwon w głowie swej usłyszałam, a to co powiedział:
"- Idź, kurw się ile sił w nogach masz, a szczególnie wybieraj mężczyzn żonatych, bo ogułem walić koncept małżeństwa trzeba. Gdyby któryś z nich cię zbrzuchacił to ciąży nie usuwaj a wychowaj bastarda na mego poddanego. No i do win się nie przyznawaj bo żadnej nie masz."
I obudziłam się, mokra cała w kroczu, zainspirowana by nauki kozła czeluści po świecie głosić i tak robić zaczęłam.
Komentarze (6)
A co powiedział Rabbi di Salci ?
Dla męża 3V3P3'100.
To dla związku 'wsistko'
Kim Ty kurwaa wogole jestes coooo
Wpierw napisz parę utworow literqckich a pozniej sie udzielaj zegnam
Masz pierwsza jedynke ode mnie
Poproś męża by ci pałę dał może jak nie umiesz po ludzku zrozumieć człowieka innego!!!
NAJWIĘKSZA wszystko umiem zrozumiec ,ale nie to
Pseudo ujeee i tyle
Niezła jazda hahahaha....
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania