[Obłąkany płacze palony]
Obłąkany płacze palony
bębny tworzą zastępy
które pieśń pogrzebową
grają radośnie
głupi tłum
ciepła szuka
na krzywdzie innych
prawi przez prawo skazani
a Obłąkany nie płacze z bólu
Obłąkany płacze palony
bębny tworzą zastępy
które pieśń pogrzebową
grają radośnie
głupi tłum
ciepła szuka
na krzywdzie innych
prawi przez prawo skazani
a Obłąkany nie płacze z bólu
Komentarze (4)
Dawno nie było Ciebie na Opowi. Czytając ten wiersz czuję się jakbym cofnęła się w czasy średniowiecza i patrzyła na stos, na którym gorzeje niewinny skazany w imię ówczesnego Sądu Bożego. Dookoła niego tłum szuka rozrywki.
Ten tłum można potraktować bardziej przenośnie, jako tych, co nie liczą się z bólem a pragną sensacji albo nie cierpią niczego nowego, co wykracza poza przyjęte schematy. Pozdrowienia!
Oj, nie było i raczej nie wracam na stałe. Matura i rozwijanię się w innych kierunkach zabiera jednak za dużo czasu.
Może kiedyś znajdzie się czas i wrócę na stałe.
Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam!
Witaj, Skryty.
W sumie rozwinąłeś się od kiedy czytałam Ciebie po raz ostatni. To dobrze.
Witaj, betti!
Cieszę się, że wpadłaś, bo po cichu na to liczyłem. Fajnie słyszeć, że się rozwinąłem, mimo że teraz piszę bardzo rzadko. Ale może właśnie w tym jest klucz?
Pozdrawiam!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania