obojętność

czarny kamień na białym szczycie

narzucony przez kalekiego boga

udaje nieskończoność albo schody

samobójcy chcą wejść żeby wyjść

krzyczą spadając choć to tylko metr

zostawią wygnieciony śnieg i plamy

 

ta droga biegnie znowu w dół

po wielkiej ekstazie do nory

szczyt był centymetr nad gównem

 

zapałka płonie

tylko tyle potrzeba

chemia krzyczy z żył

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • betti 20.09.2019
    Może byś tak coś o miłości napisał... dla odmiany.
  • Jacom JacaM 20.09.2019
    ty pierwsza :-)
  • betti 20.09.2019
    Ja nieraz o miłości pisałam, bardzo przepraszam, Ty cały czas o nienawiści...
  • Jacom JacaM 20.09.2019
    a gdzie tu nienawiść i do kogo ??
  • betti 20.09.2019
    Jacom JacaM miłości to tu nie ma... nie zaprzeczysz?
  • Jacom JacaM 20.09.2019
    betti ...no jak to nie ? ;-)
  • Jacom JacaM 20.09.2019
    betti miłość nie jedno ma imię :-)
  • betti 20.09.2019
    Jacom JacaM u ciebie jedno, jakbyś nie widział kolorów.
  • Jacom JacaM 20.09.2019
    betti hm...w ciemności więcej piękna :-) :-)
  • betti 20.09.2019
    Jacom JacaM marnujesz talent na duperele, tyle ci powiem.
  • Jacom JacaM 20.09.2019
    betti to co piszemy jest wynikiem tego co i jak widzimy i czujemy, nie wejdę w twoje buty :-)
  • betti 20.09.2019
    Jacom JacaM nikt Ci nie każe. Ale pchać się w trumnę za życia... robić sobie z życia piekło, po co?
  • IgaIga 20.09.2019
    Od miłości tylko krok... do nienawiści.
  • Bogumił 20.09.2019
    Bardziej mi wyglądasz na opętanego przez szatana
  • IgaIga 20.09.2019
    Bogumił - przez Ciebie umrę ze śmiechu :D
  • Bogumił 20.09.2019
    IgaIga nie umieraj bo tjeri mnie oskarży o zabójstwo
  • IgaIga 20.09.2019
    Bogumił - a dobrze Ci tak! ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania