obok

z rynny kapał deszcz

 

podlewał resztki trawy

zagubionej

na skrawku zachłannej

ziemi

 

staliśmy obok

a jakby pomiędzy

cieniem

 

przewyższał nas

o głowę

 

miasto szeptało

zamiast śpiewać

w rytmie nadjeżdżających

tramwai

 

w kieszeni kurtki znalazłam

spłoszoną dłoń

 

jak ja

nie lubi pożegnań

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Lotos 3 mies. temu

    Ładny wiersz, podoba się, szczególnie końcówka.

  • Bernadetta12345 3 mies. temu

    Dziękuję 😉

  • Sokrates 3 mies. temu

    Jak zawsze na poziomie i z oryginalnym zakończeniem.

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Mili Sokrates że wpadasz zawsze z wizytą😊

  • ireneo 2 mies. temu

    no ładnie, ladnie, ale jak mawiał Szwejk - jeszcze nigdy nie bylo tak ładnie, aby nie moglo być... poprawniej.
    Teraz, zachowując dystans, pomyśl czy warto upierać się przy cofaniu się do tyłu, a tym jest:
    - miasto szeptało cicho. Nazywają to masłem maślanym, a na roztrzepaną nie wyglądasz, choć gdyby, to nie ubyloby ci uroku:)

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Cześć Ireneo🤭oj roztrzepana go ja jestem na całego… przykre ale prawdziwe 😉masz rację, poprawię… miłego i nie gorącego 🤭

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Dziś wyjątkowo spolegliwa jestem😂poprawiłam…

  • Marabut 2 mies. temu

    Początek zdania wielka litera. "Ubyloby ci" ?💩💩💩

  • Marabut 2 mies. temu

    To było skierowane do pana profesora Ireneo

  • ireneo 2 mies. temu

    Marabut
    ci nie ubyloby, bo ci zostawił ubytek właśnie ci.
    Tak jak temu żywiołkowi:

    "Słabość

    samotność pełna czyjejś obecności
    w ciszy pełnej skrzypienia słów
    dlaczego jest mnie tutaj jeszcze tyle
    dlaczego nie schowałem się
    za śmietnikiem[...]"

    "Marabut 3 tygodnie temu
    popod to regionalizm uzywany przez poetow ale malo juz popularny
    uzyty przeze mnie z pelna premedytacja[...]

    Cytowany autor jest na tyle debilnie zdefejkowany, że w takim traktowaniu zdań, zamiar gdyby był, to nijaki.

    (Tu a propos, co to:
    uzywany, poetow, malo, uzyty, pelna?)
    Zapewne fleja😫

  • ireneo 2 mies. temu

    Marabut
    ci nie ubyłoby, bo ci zostawił ubytek właśnie dla ci.
    Tak jak temu żywiołkowi:

    "Słabość

    samotność pełna czyjejś obecności
    w ciszy pełnej skrzypienia słów
    dlaczego jest mnie tutaj jeszcze tyle
    dlaczego nie schowałem się
    za śmietnikiem[...]"

    "Marabut 3 tygodnie temu
    popod to regionalizm uzywany przez poetow ale malo juz popularny
    uzyty przeze mnie z pelna premedytacja[...]

    Cytowany autor jest na tyle debilnie zdefejkowany, że w takim traktowaniu zdań, zamiar, gdyby był, to nijaki.
    Najprawdopodobniej, zabrakło mu wielkich liter.

    (Tu, a propos, co to:
    uzywany, poetow, malo, uzyty, pelna?)
    Zapewne fleja😫

  • Marabut 2 mies. temu

    ireneo Ale ty jesteś ,na swojego wielbiciela ty gnoju ? Ja jestem wdzięczny za to ,że studjujesz mój profil i mnie poprawiasz ,to jest wspaniałe. Ja maluczki a ty gigant, bóg i mnie sobie upodobałeś , to niesamowite.Dziękuję.
    Dzielnie będę znosił Twoje sfrustrowanie, zasłużyłem sobie.Tylko proszę uważaj na siebie ,te trzęsące dłonie ,mam nadzieję, że to nie przezemnie profesorze.

  • Marabut 2 mies. temu

    Bernadetta podoba mi się to co piszesz, dzięki.

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    😉miło…

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania