Obok mnie przechodzi świat
Okrążają mnie
drzewa.
Ustępuje ścieżka.
Na miejscu pozostają
budynki.
Niebo spina postacie
szarym tłem.
Obok mnie
przechodzi świat.
Światło zatrzymało się
na chwilę.
Na tarczy
spokój gołębia
powstrzymuje napór.
Czarne sylwety
unoszą narzędzia.
Kościste konie
szarpią przestrzeń.
Na rydwanie śmierci
groteskowa postać
unosi nóż zagłady.
Konie podnoszą
nieruchome łby
oślepione rozbłyskiem
tarczy
uskrzydlonego anioła.
ponownie tekst rozwijany był w dialogu z AI jako narzędziem pracy nad słowem
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania