Obok siebie

Podnosimy głos niechcący

W niezgodności czczych polemik

Przekonując się wzajemnie

Że już nie da się nic zmienić

 

Podasz rękę mi na zgodę

Lecz już ust nie podasz nigdy

Wczoraj żar gorący w tobie

Dzisiaj nawet popiół wystygł

 

Miałaś serce moje w dłoni

I rzuciłaś nim o ziemię

Chociaż ono tak walczyło

Ciągle biło...się o ciebie

 

Wiem że przecież nie odeszłaś

Słyszę cię w pokoju obok

Ja wyszedłem z twą miłością

Tu pozostał tylko robot

 

Zniechęceni opuszczeni

Przezroczyści jak powietrze

Usychamy jak dwa kwiaty

Których nikt podlewać nie chce

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Grisza 2 mies. temu

    Tylko jedna uwaga:
    "Wczoraj żar gorący w tobie"... Tu rytm będzie lepszy.
    No może jeszcze "przezroczyści", chociaż "ź" jest uprawnione...
    Poza tym świetne. Nie tylko technicznie... Również tekstowo.

  • Marabut 2 mies. temu

    Dzięki to pracuje

  • Marabut 2 mies. temu

    Thank You Sir

  • Polaroid 2 mies. temu

    Marabut ... gatunek romantyczny. Pióro nie kłamie :)

  • Marabut 2 mies. temu

    Rom-antyczny translation Stary cygan😇🙃

  • Roma 2 mies. temu

    Przykre to strasznie, no ale pięknie w słowa ubrane... tak łatwiej przełknąć że coraz to częstsze niestety.

  • Marabut 2 mies. temu

    "Powinna być tym co sami dajemy"
    Taki mądry cytat .
    Dzięki

  • Roma 2 mies. temu

    Marabut, czy mądry? Nie wiem, ale uczciwy.

  • Aeliora 2 mies. temu

    Z sercem na dloni

  • Sokrates 2 mies. temu

    Sprzeczki zdarzają się każdemu, ale godzenie się może być przyjemne. Wiersz podoba mi się, bo nie mówi o wydumanych sprawach ale o realiach z życia wziętych. 5

  • KaMaRo 2 mies. temu

    Tak już jest z ogrodem, ze trzeba dbać o niego samemu i nie czekać aż ktoś go podleje 😜

  • Marabut 2 mies. temu

    Czasem bywa tak ,że idziesz podlać ogród
    A ogrodu już tam nie ma ,tylko deweloper z jakimiś nieznanymi ci projektami.
    Ale za to można ,przez poezję ,grzać się w słońcu nad tymi zadbanymi ogrodami.
    A więc pisz poetko z litości nad usychającym Marabutem.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania