ObracamSięGdyKrzyczysz
brudny zlew kuchenny
w łazience na suficie, obok
toaletki i żyrandolu
a w nim
talerze, resztki z obiadu
kawałki zużytych pragnień
jednorazowych myśli
i sztućców
niedomytych marzeń
spranych snów, połamanych
wytartych pospiesznie
tanich, niemarkowych
umysłów, przereklamowanych
egzemplarzy
zmywam naczynia
patrzę jak ostają się
brudy
grzechy
idę do pokoju obok
tam, gdzie nikt
już nie wchodzi
czekam aż pralka skończy
swą pracę
wśród kwasu i jadu
piorąc ludzkie
naleciałości, i
skarpetki
fetysze
blizny
ciebie
mnie
sny
spotkamy się
na balkonie
Komentarze (19)
Jest ok
Ot, wysiliłeś się xD
XDDD
Nie moje klimat, ale widać, że masz styl :)
Dzięki c :
60secondsToDie, ale Cię jedynkują anonimowo :O
Ginny, zawsze jedynkowali, od kiedy okazało się, że jednak jestem czasem niemiła XD
60secondsToDie, haha xD Zawiedli się xD
Ginny, dlatego ja nigdy nie stawiam na to, że się na kimś nie zawiodę, ale w praktyce nie zawsze taka taktyka dobrze się sprawuje.
Bardzo podobała mi się ta zbieranina brudów codziennego dnia, dlatego czasem warto coś stłuc, by zamienić na nowe, 5 :)
Dziękuję!
nie mam pralki ; ). na przykład ja.
a kto tu, kto tu, kto tu ma mejla? No podpowiem tylko, że nie KarolaKoman.
Och. Wyślę odpowiedź do północy. Postaram się. Ale nie. Mam całą noc.
A właśnie, że mam mejla :)))
Haha, okej.
Jeśli dodatkowo ode mnie, to to nie ode mnie, ale nie mogę nawet podważyć, że masz.
Tak serio serio: Karola. Mam nadzieję, że masz mejla, z którego możesz być umiarkowanie choć kontent.
Nie ukrywam, jeśli coś chcesz do mnie napisać to tylko dopisz małpę i o2.pl i kontakt gotowy :)
aha i kk z małej :)
Karola. Być może kiedyś przyjdzie mi do głowy coś, czego mogłabyś chcieć wysłuchać. Na przykład do Efrii, pisuję.
Tyczasem pozostaję z nadzieją, że chociaż z tego mejlanieodemnie - można być tej nocy tak kontent, żem zbędna ; )
Niemampojecia96, więc kiedyś :) Pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania