Nie znam, nie mogę się wypowiadać. Ja w ogóle od roku nie widziałem żadnego filmu, dopiero ostatnio "Chińskie duchy", po raz kolejny. Podniecałem się jak dziecko. Próbowałem wcześniej Black Mirror ze względu na podobno świetne opowieści, ale nie dało się ogladać ze względów formalnych. Wkrótce obejrzę klasyki "Hard Boiled" i "Better Tomorrow" z niesamowitym Chow Yun-fatem. Oba Johna Woo. Zareklamuję je na pewno ?
Komentarze (4)
Pobóg Welebor↔Tylko co białe, nie jest czarne. Precz z szarością.
Takie odruchowe, skojarzenie me, po przeczytaniu:)↔Pozdrawiam ?:)
Twoje skojarzenia jak zawsze niebanalne. Masz rację. I wiem co chcesz powiedzieć, zgadzam się, choć nie jest to łatwe ?
Pozdrawiam również ?
Ciekawe jak w Chinach pokazaliby film "Dom zły"
Nie znam, nie mogę się wypowiadać. Ja w ogóle od roku nie widziałem żadnego filmu, dopiero ostatnio "Chińskie duchy", po raz kolejny. Podniecałem się jak dziecko. Próbowałem wcześniej Black Mirror ze względu na podobno świetne opowieści, ale nie dało się ogladać ze względów formalnych. Wkrótce obejrzę klasyki "Hard Boiled" i "Better Tomorrow" z niesamowitym Chow Yun-fatem. Oba Johna Woo. Zareklamuję je na pewno ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania