No i znowu jest swietnie! Jak ty to robisz:) Kurcze, czyzby opowiadanie sie zblizalo do konca? Tutaj wyznanie milosci, a zaraz potem siostra oswiadcza, ze powinni pojsc osobnymi drogami. Ciekawe co bedzie dalej. Pisz, bo czekam:D Pozdrawiam i 5 oczywiscie daje:P
Koniec bliski, ale odsłon będzie chyba kilka, bo ostatnia jest bardzo długa, więc ją podzielę. Dziękuję, cieszę się, że tak myślisz i czytasz Obrazki :)
Przyznam, że moment tego... erotycznego napięcia (i od razu wychodzi, że pruderyjna jestem) ciekawie opisałeś, karuzela uczuć dorastającego chłopaka, histeryczne wnioski i reakcje, trudny moment dojrzewania. 5
Ten początek mnie ujął, dobrze przedstawione emocje. Potem już płynęło się po tekście.
Próbuję w ciemnościach dostrzec jej twarz, spojrzeć głęboko w oczy, bo nawet nie wiem, czy teraz na mnie patrzy, i cokolwiek z nich wyczytać. Śmieszne, jeszcze kilka chwil temu zrobiłbym wszystko, by samemu pozostać niewidzialnym, a teraz chcę wiedzieć, co powie mi jej wzrok. - Fajny fragment.
Dobrze, że zamierzają dorosnąć. Muszą poznać inne uczucia; 5 :)
Zamierzają, ale... zresztą nie chcę niczego uprzedzać. Następna odsłona pewnie jutro. Zapraszam, może być lekko szokowo. Bardzo dziękuję, że odwiedzasz i czytasz:)
"misji, nie wiedzę czarnych tęcz, ani" - nie widzę
"Nie ważne czy potknę się" - nieważne
Co się powoli krystalizuje. Ciekawa relacja dotycząca siostry i jednocześnie jej świadomość, że Kuba potrzebuje czegoś więcej niż tylko jakichś zwariowanych "obrazków". Wychodzi, że nie są całkowicie pobabrani i istnieją jakieś zasady w tym całym wariatkowie. Pzdr ;)
Kuba przeżył jakiś moment załamania, może frustracji, a Anka chyba wbiła mu szpilę prosto w serce. Po takiej dawce adrenaliny może wydarzyć się wszystko. Świetna część, 5 :)
Uważam, że rodzeństwo, a zwłaszcza brat ma głębszy problem ze sobą, a siostra chyba to wykorzystuje? Rodzeństwo a jakie odmienne charaktery? Żal mi bardzo Kuby. Mocne pięć i zdrowia życzę
No i jestem, no i wow. Super dialog pomiędzy rodzeństwem. Napięcie, naturalność, napięcie, napięcie, naturalność. Anka jest wykreowana mistrzowsko. Femme Sister fatale, po prostu. Aż se dziś z półki "Nadchodzi" Orbitowskiego do czytania naszykowanem.
Znów nie wiem czy nie najlepsza cześć, choć może dlatego, że miałem chwilę przerwy.
Naprawdę, szczery szacunek.
Szczerze mówiąc, chyba też jestem z tej Odsłony najbardziej zadowolony. Chociaż myslę, że mogłem ten dialog bardziej rozbudować, tylko wtedy obrazki zmieniły się w obrazy ;)
Dziękuję zo komentarz ;)
Komentarze (19)
No i znowu jest swietnie! Jak ty to robisz:) Kurcze, czyzby opowiadanie sie zblizalo do konca? Tutaj wyznanie milosci, a zaraz potem siostra oswiadcza, ze powinni pojsc osobnymi drogami. Ciekawe co bedzie dalej. Pisz, bo czekam:D Pozdrawiam i 5 oczywiscie daje:P
Koniec bliski, ale odsłon będzie chyba kilka, bo ostatnia jest bardzo długa, więc ją podzielę. Dziękuję, cieszę się, że tak myślisz i czytasz Obrazki :)
Przyznam, że moment tego... erotycznego napięcia (i od razu wychodzi, że pruderyjna jestem) ciekawie opisałeś, karuzela uczuć dorastającego chłopaka, histeryczne wnioski i reakcje, trudny moment dojrzewania. 5
Dzięki za komentarz i piątkę. Starałem się, wyszło, jak wyszło :)
Nie podejrzewałam ,że rodzeństwo ma się ku sobie. Twoja wyobraźnia widzę działa masz świetne pomysły daję 5
W takim razie zalecam przeczytanie poprzednich Odsłon. I wielkie, oczywiście, dziękowanie :)
Ten początek mnie ujął, dobrze przedstawione emocje. Potem już płynęło się po tekście.
Próbuję w ciemnościach dostrzec jej twarz, spojrzeć głęboko w oczy, bo nawet nie wiem, czy teraz na mnie patrzy, i cokolwiek z nich wyczytać. Śmieszne, jeszcze kilka chwil temu zrobiłbym wszystko, by samemu pozostać niewidzialnym, a teraz chcę wiedzieć, co powie mi jej wzrok. - Fajny fragment.
Dobrze, że zamierzają dorosnąć. Muszą poznać inne uczucia; 5 :)
Zamierzają, ale... zresztą nie chcę niczego uprzedzać. Następna odsłona pewnie jutro. Zapraszam, może być lekko szokowo. Bardzo dziękuję, że odwiedzasz i czytasz:)
Adam T będę jestem ciekawa co dalej
"misji, nie wiedzę czarnych tęcz, ani" - nie widzę
"Nie ważne czy potknę się" - nieważne
Co się powoli krystalizuje. Ciekawa relacja dotycząca siostry i jednocześnie jej świadomość, że Kuba potrzebuje czegoś więcej niż tylko jakichś zwariowanych "obrazków". Wychodzi, że nie są całkowicie pobabrani i istnieją jakieś zasady w tym całym wariatkowie. Pzdr ;)
Jak zwykle dzięki za bystre oko :) Zasady, powiadasz? Sowy nie zawsze są tym, czym się wydają :)
Kuba przeżył jakiś moment załamania, może frustracji, a Anka chyba wbiła mu szpilę prosto w serce. Po takiej dawce adrenaliny może wydarzyć się wszystko. Świetna część, 5 :)
Dokładnie tak :) Cieszę, że mogłem Cię gościć :)
Uważam, że rodzeństwo, a zwłaszcza brat ma głębszy problem ze sobą, a siostra chyba to wykorzystuje? Rodzeństwo a jakie odmienne charaktery? Żal mi bardzo Kuby. Mocne pięć i zdrowia życzę
Cieszę się, że dzielisz się spostrzeżeniami, dziękuję :) To ważne i konstruktywne :)
No i jestem, no i wow. Super dialog pomiędzy rodzeństwem. Napięcie, naturalność, napięcie, napięcie, naturalność. Anka jest wykreowana mistrzowsko. Femme Sister fatale, po prostu. Aż se dziś z półki "Nadchodzi" Orbitowskiego do czytania naszykowanem.
Znów nie wiem czy nie najlepsza cześć, choć może dlatego, że miałem chwilę przerwy.
Naprawdę, szczery szacunek.
Szczerze mówiąc, chyba też jestem z tej Odsłony najbardziej zadowolony. Chociaż myslę, że mogłem ten dialog bardziej rozbudować, tylko wtedy obrazki zmieniły się w obrazy ;)
Dziękuję zo komentarz ;)
Nie. Cokolwiek i gdziekolwiek będziesz dłubal, tego nie tykaj. Nie niszcz. Nie zrobisz tu nic lepiej, obojętnie co myślisz. Tu nic nie przesuwaj
Nie zamierzam zmieniać, wyłapię tylko nieścisłości, bo są, ewemtualnie coś w detalach dopieszczę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania