obrazy
patrzę na siebie w szklanym odbiciu
lustro pokazuje prawdę o mnie
jednak tego nie akceptuję
chcę być zdrowy
zamknięty w swoim świecie
widzę obrazy namalowane myślami
słyszę głosy a nie ruszacie ustami
umysł meczą omamy i urojenia
zatrzaśnięty w małym pokoju
muszę być odizolowany
męczę się w ciasnym kaftanie
samotny i bezsilny
Komentarze (3)
Dobry wiersz. Taki prawdziwy.
Pięknie i prawdziwie pokazany wiersz, mam nadzieję, że pisanie pomaga Ci w walce z chorobą😉
ujdzie w tłoku
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania