obrazy pamiętam
fascynująca przygoda
gdy byłem młodszym
teraz ptaków śpiew
kocham cię i zieleń
choć jesień maluje
obrazy piękna na szkle
głowa wymięka od wspomnień
pada deszcz idziemy pustym miastem
letnie opony przysiądź się
posiedzimy sobie kilka pytań
mam chęć by trochę pokochać kogoś
kto rozumie mnie i ten dzień
jest dobrze
wierzę w każdy dźwięk
spadaj ze stołów okruchy opowieści
byłem żołnierzem
ty dobrym człowiekiem
czasem zmarszczone czoło
po co nam to było
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania