obrazy pamiętam

fascynująca przygoda

gdy byłem młodszym

teraz ptaków śpiew

kocham cię i zieleń

 

choć jesień maluje

obrazy piękna na szkle

głowa wymięka od wspomnień

pada deszcz idziemy pustym miastem

 

letnie opony przysiądź się

posiedzimy sobie kilka pytań

mam chęć by trochę pokochać kogoś

kto rozumie mnie i ten dzień

 

jest dobrze

wierzę w każdy dźwięk

spadaj ze stołów okruchy opowieści

byłem żołnierzem

ty dobrym człowiekiem

czasem zmarszczone czoło

po co nam to było

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania