Noico1, faktycznie Cię na amen załatwił. Ja czekam na publikację moich dwóch texcików, ale oświadczam, że więcej nie będę nic wrzucał, póki menda Cię nie przepuści. Uroczyście oświadczam, jak coś, jakaś lojalność musi być.
Weleborze, jestem niezmiernie wzruszony tym gestem solidarności, ale nie rezygnuj z mojego powodu, pisz, wrzucaj teksty. Ja sobie z tym degeneratem poradzę. On już nie takie numery tutaj odstawiał. Jak będę potrzebował to założę nowe konto.
Noico1, a w ogóle doszedłem do wniosku, że moimi braćmi są ci Polacy, którzy nie boją się umierać... Bliżej mi do kibola niż profesora uniwersytetu, to cudowne :D
Weleborze, mi też bliżej do kiboli, bo sam nim kiedyś byłem i duchowo nadal jestem. Kibole to bardzo propolskie i patriotyczne środowisko en block. Jeżdżą na pielgrzymki na Jasną Górę, organizują na meczach patriotyczne eventy, robią dużo dobrego dla propagowania narodowych bohaterów. To kibice gdyńscy i gdańscy przyszli tłumnie na uroczystości pogrzebowe Danusi Siedzik "Inki" i Feliksa "Zagończyka"zamordowanych przez UB Selmanowicza na gdański cmentarz garnizonowy, gdy odnaleziono ich szczątki po kilkudziesięciu latach. Dlatego lewackie media sieją taką kampanię nienawiści wobec nich.
Autor ma przed sobą dwie drogi, albo dostować się do gustu gawiedzi i stracić cnotę i zyskać czytelników, albo pisać co mu w duszy gra, i gardzić gawiedzią, którą pogardza jego tekstami, ale zachować własną twarz i duszę. Pośredniej drogi nie ma.
Noico1, nawet jak założymy nowe konta, to coś od razu zorjentuje się, kto jest kto... Opowi było najlepsze, bez nas już nie będzie. Taka mała satysfakcja.
Dokładnie, pozostanie organizatorka pseudokonkursów ze swoją zlewaczałą trzódką i folkdojczami. Co rozsądniejsi pousuwali stąd swoje teksty, żeby nie zaszczycać nimi tego upadłego portalu.
Noico1, nie ma rady, na przykład pedofile, o czym mówiła mi koleżanka, używają tych samych tłumaczeń idjotycznych nie komunikując się ze sobą... Świat jest opanowany przez demony, nie wiadomo, czy jeśli ktoś coś mówi, to naprawdę on mówi. To znaczy raczej nie :D
Noico1, czyli już po Opowi... Tylko nie bardzo widać coś innego. Na jednym wrzuciłem mojego bezdomnego, ale trzeci odcinek był katolicki, a to już niedopuszczalne. Dano mi do zrozumienia...
Ten portal podobny jest do bezodpływowego, bulgoczącego szamba. To raj dla trolli i wszelkiej degrengolady, ale na pewno nie dla autorów pragnących coś tutaj zamieszczać, czy się rozwijać. Tacy nie mają czego tutaj szukać.
Noico1, moi ulubieni lewacy, ukochany zespół z ltórym jestem od połowy dziewięcdziesiątych... Nie oczekuję że wysłuchasz, bo może nie Twój klimat, ale są cudowni, i to jest prawdziwe chrześcijaństwo jak dla mnie...
https://youtu.be/JXQSVE8seDM
Noico1 a i jeszcze nad wielkimi jeziorami w Stanach, to właściwie jak morze... Potwierdzam wrażenie Roberta Stillera, który zakochał się w amerykańskim powietrzu, gdy wysiadł z samolotu... Ja miałem podobnie.
Weleborze, oczywiście, żeby było jasne, nic nie przebije polskiego Bałtyku, to perła, a wybrzeżem jestem nezmiernie zachwycony, to też wspaniale wspominam wielkie jeziora amerykańskie. Gdy byłem w Milwauke to oniemiałem widząc Michigen, chyba tak samo wielkie jak Bałtyk. No i jak pojechałem zobaczyć Niagarę to mnie dosłownie zamurowało. Ale nie tylko tam. Oglądałem w Szwajcarii wodospady Renu, a to przecież niemalże u jego źródeł. Cudny widok. Wszędzie na świecie jest pięknie, nie tylko w Polsce. Ale w Polsce najpiękniej.
Noico1 no niestety smutne jest, że wolność czuje się wyjeżdżając z kraju... Nie ma drugiego miejsca tak wspaniałego i niewiarygodnego jak Polska. Nigdy nie było. :D
A wiesz jak pięknie jest na Helu. Zwiedziłem Muzeum Obrony Wybrzeża, Muzeum Helu, byłem na baterii Laskowskiego na cyplu, pojechałem do Babich Dołów w Gdyni, gdzie zginął pułkownik Stanisław Dąbek dowódca Lądowej Obrony Wybrzeża, oczywiście pojechałem zapalić znicz na jego grobie w Gdyni Redłowie. Po prostu urządziliśmy sobie wycieczkę śladami obrońców polskiego wybrzeża, admirał Józefa Unruga i wszystkich jego podkomendnych. Mieliśmy cudną kwaterę w Osłoninie na Bałtykiem, w dodaku obok domku basen, a nie było czasu, żeby się wykąpać, bo wracaliśmy z wycieczek już prawie nocą, a wyjeżdżaliśmy skoro świt. I mógłbym tam zostać na wybrzeżu, a szczególnie na Helu już do końca życia, tak tam jest pięknie. Byłem parę razy na Helu za młodu, ale teraz dopiero doceniam jego piękno.
Noico1, dopiero teraz posłuchałem tej szanty, bo muszę zapamiętać cały link, korzystając tylko z telefonu, na kompie może jest inaczej, a długopisu nigdy nie ma w pobliżu. To raczej podpada pod poezję śpiewaną, czyli niestety nie dla mnie... Chyba, że Gintrowski, ale to już trochę co innego.
Pozdrawiam :)
Bo to można tylko tak naprawdę docenić płynąc gdzieś na jachcie po morzu lub jeziorze lub przy wieczornym ognisku, gdy jest nastrój i atmosfera. Wtedy te wszystkie zespoły krzykliwe idą w odstawkę. Wtedy takie szanty można pokochać.
Noico1, tak, ale to mi jest akurat na rękę. Nawet jestem wdzięczny tej pluskwie ;)
Bez urazy dla pluskiew :D
Miejmy nadzieję, że to nie potrwa długo, zresztą nikt nie żyje wiecznie, jak to mówią ;)
Bo jest to zawistny typek, żywiący się możliwością bezinteresownego dokuczenia komuś. Podobny w charakterze do tępego, złośliwego bolszewika pełniącego służbę w łagrach, albo kapo w obozie koncentracyjnym.
Akwadar nie, dlatego napisałem, że zrobił mi przysługę. Zastanawia mnie psychologia tego typka, działającego zza węgła, na podstawie donosów, nie potrafiącego wystąpić z otwartą przyłbicą, na argumenty. Tylko to śmieszne udawanie kogoś innego i głupkowate wystąpienia na pitoleniu. Żenujące.
A mi się wydaję, że niektórzy mają swoje życie, Noico, i nie wszystko kręci się wokoło ciebie. Ogarnij się i naucz myśleć empatycznie. Słyszysz się w ogóle? Nie jesteś pępkiem świata
Nie masz racji Sandro, moje wiersze są najpiękniejsze, więc ten podły człowiek robi wszystko, żeby je zablokować. Dopuszcza tutaj tylko i wyłącznie pospolite pierdolamento.
Sandra to czemu ta kreatura blokuje moje wiersze? Bo się ich panicznie boi. I jeszcze wiersze Welebora, który mnie wsparł werbalnie w geście solidarności.
Noico1
Długo będziesz tak płakał? Żałosne. Publikuj swoje wiersze w gazetach, skoro mówiłeś, że wszyscy cię chcą. I kiedy Nobel za te najpiękniejsze wiersze? xD
Komentarze (72)
A dlaczego grain nie czeka 14 godzin?
...
mendant?
To zbyt łagodne na tego typu kreaturę.
Teraz to jest ile? Chyba grubo ponad 100...
Już niedługo będzie 200. Menda dostała jakiegoś obłędu. Na tekstach się wyżywa.
Noico1, faktycznie Cię na amen załatwił. Ja czekam na publikację moich dwóch texcików, ale oświadczam, że więcej nie będę nic wrzucał, póki menda Cię nie przepuści. Uroczyście oświadczam, jak coś, jakaś lojalność musi być.
Weleborze, jestem niezmiernie wzruszony tym gestem solidarności, ale nie rezygnuj z mojego powodu, pisz, wrzucaj teksty. Ja sobie z tym degeneratem poradzę. On już nie takie numery tutaj odstawiał. Jak będę potrzebował to założę nowe konto.
Noico1, w takim razie i ja założę nowe... Jako Pobóg już nie wrzucę, zresztą od wczoraj identyfikuję się jako kot, w Anglji już są takie przypadki :D
Noico1, a w ogóle doszedłem do wniosku, że moimi braćmi są ci Polacy, którzy nie boją się umierać... Bliżej mi do kibola niż profesora uniwersytetu, to cudowne :D
Weleborze, mi też bliżej do kiboli, bo sam nim kiedyś byłem i duchowo nadal jestem. Kibole to bardzo propolskie i patriotyczne środowisko en block. Jeżdżą na pielgrzymki na Jasną Górę, organizują na meczach patriotyczne eventy, robią dużo dobrego dla propagowania narodowych bohaterów. To kibice gdyńscy i gdańscy przyszli tłumnie na uroczystości pogrzebowe Danusi Siedzik "Inki" i Feliksa "Zagończyka"zamordowanych przez UB Selmanowicza na gdański cmentarz garnizonowy, gdy odnaleziono ich szczątki po kilkudziesięciu latach. Dlatego lewackie media sieją taką kampanię nienawiści wobec nich.
Weleborze, jako Pobóg masz już wyrobioną markę, jesteś rozpoznawalny, znany. Ja to co innego, nie jestem przywiązany do żadnego nicku.
Noico1, i popatrz co się stało... Zniszczono nas totalnie. Najlepszym polskim historykiem jest chyba Davis, własnych nie mamy...
Noico1, tylko że wszyscy starzy czytelnicy moi mnie mnie opuścili, gardzę nimi. Założę konto jakieś kocie :D
Autor ma przed sobą dwie drogi, albo dostować się do gustu gawiedzi i stracić cnotę i zyskać czytelników, albo pisać co mu w duszy gra, i gardzić gawiedzią, którą pogardza jego tekstami, ale zachować własną twarz i duszę. Pośredniej drogi nie ma.
Ja oczywiście preferuję to drugie rozwiązanie.
Noico1 ja również :D
Pobóg Welebor a Twoje teksty też trzyma łajdak?
Noico1, tak, chyba już ponad dobę...
Weleborze, teraz w swoim szaleństwie rzucił się dla odmiany na Ciebie, za wsparcie którego mi udzieliłeś.
Noico1, nawet jak założymy nowe konta, to coś od razu zorjentuje się, kto jest kto... Opowi było najlepsze, bez nas już nie będzie. Taka mała satysfakcja.
Dokładnie, pozostanie organizatorka pseudokonkursów ze swoją zlewaczałą trzódką i folkdojczami. Co rozsądniejsi pousuwali stąd swoje teksty, żeby nie zaszczycać nimi tego upadłego portalu.
Noico1, nie ma rady, na przykład pedofile, o czym mówiła mi koleżanka, używają tych samych tłumaczeń idjotycznych nie komunikując się ze sobą... Świat jest opanowany przez demony, nie wiadomo, czy jeśli ktoś coś mówi, to naprawdę on mówi. To znaczy raczej nie :D
Noico1
Wiedziałem, że byłeś kibolem. Pewne rzeczy z człowieka nie wychodzą, a ty się zachowujesz jak zwykły łysy orangutan spod Żabki.
Pobóg Welebor
Lubisz się z Noicem tak lizać po jajkach?
SwanSong, Noico jest rzadkim przypadkiem człowieka prawdziwego. Oczywiście, że Go kocham. Ale sex jest dla mnie domeną demonów. Nie tędy :D
Pobóg Welebor
Samocelibat? Czy czekasz do ślubu?
SwanSong, gdybym spotkał kobietę dostatecznie dumną i arystokratyczną... Ale nie zanosi się...
Demonem Weleborze jest ten, który cenzuruje ten portal.
Noico1, tak, i wie, co robi. Tylko że sam zginie bez nas. To w sumie optymistyczne.
On już i tak oszalał, widząc do jakiej degrengolady doprowadził ten portal. I brnie w to dalej.
Noico1, czyli już po Opowi... Tylko nie bardzo widać coś innego. Na jednym wrzuciłem mojego bezdomnego, ale trzeci odcinek był katolicki, a to już niedopuszczalne. Dano mi do zrozumienia...
Ten portal podobny jest do bezodpływowego, bulgoczącego szamba. To raj dla trolli i wszelkiej degrengolady, ale na pewno nie dla autorów pragnących coś tutaj zamieszczać, czy się rozwijać. Tacy nie mają czego tutaj szukać.
Noico1, tylko właściwie kto za to płaci? Ktoś musi, nie ma reklam...
Noico1, moi ulubieni lewacy, ukochany zespół z ltórym jestem od połowy dziewięcdziesiątych... Nie oczekuję że wysłuchasz, bo może nie Twój klimat, ale są cudowni, i to jest prawdziwe chrześcijaństwo jak dla mnie...
https://youtu.be/JXQSVE8seDM
Słuchałem, trochę mi przypomina nasz Lady Pank;))
Noico1, ha ha, to może i ja ich posłucham, choć nie bardzo lubię polskie zespoły...
Najbardziej lubię szanty.
https://www.youtube.com/watch?v=D51KS8Cj6sg
Właśnie niedawno wróciłem z Helu, ale nie miałem okazji żeby popływać. Na morzu człowiek jest prawdziwie wolnym.
Noico1, nad morzem byłem raz w wieku siedmiu lat, ale wciąż mi się śni. Rzeczywiście jest niezwykłe.
Noico1 a i jeszcze nad wielkimi jeziorami w Stanach, to właściwie jak morze... Potwierdzam wrażenie Roberta Stillera, który zakochał się w amerykańskim powietrzu, gdy wysiadł z samolotu... Ja miałem podobnie.
Weleborze, oczywiście, żeby było jasne, nic nie przebije polskiego Bałtyku, to perła, a wybrzeżem jestem nezmiernie zachwycony, to też wspaniale wspominam wielkie jeziora amerykańskie. Gdy byłem w Milwauke to oniemiałem widząc Michigen, chyba tak samo wielkie jak Bałtyk. No i jak pojechałem zobaczyć Niagarę to mnie dosłownie zamurowało. Ale nie tylko tam. Oglądałem w Szwajcarii wodospady Renu, a to przecież niemalże u jego źródeł. Cudny widok. Wszędzie na świecie jest pięknie, nie tylko w Polsce. Ale w Polsce najpiękniej.
Noico1 no niestety smutne jest, że wolność czuje się wyjeżdżając z kraju... Nie ma drugiego miejsca tak wspaniałego i niewiarygodnego jak Polska. Nigdy nie było. :D
A wiesz jak pięknie jest na Helu. Zwiedziłem Muzeum Obrony Wybrzeża, Muzeum Helu, byłem na baterii Laskowskiego na cyplu, pojechałem do Babich Dołów w Gdyni, gdzie zginął pułkownik Stanisław Dąbek dowódca Lądowej Obrony Wybrzeża, oczywiście pojechałem zapalić znicz na jego grobie w Gdyni Redłowie. Po prostu urządziliśmy sobie wycieczkę śladami obrońców polskiego wybrzeża, admirał Józefa Unruga i wszystkich jego podkomendnych. Mieliśmy cudną kwaterę w Osłoninie na Bałtykiem, w dodaku obok domku basen, a nie było czasu, żeby się wykąpać, bo wracaliśmy z wycieczek już prawie nocą, a wyjeżdżaliśmy skoro świt. I mógłbym tam zostać na wybrzeżu, a szczególnie na Helu już do końca życia, tak tam jest pięknie. Byłem parę razy na Helu za młodu, ale teraz dopiero doceniam jego piękno.
Noico1, dzięki za opowiedzenie, zachęciłeś mnie do odwiedzenia Helu... Jak będę gotowy to pewnie uczynię to :D
Weleborze, naprawdę nie pożałujesz;))
Noico1, dopiero teraz posłuchałem tej szanty, bo muszę zapamiętać cały link, korzystając tylko z telefonu, na kompie może jest inaczej, a długopisu nigdy nie ma w pobliżu. To raczej podpada pod poezję śpiewaną, czyli niestety nie dla mnie... Chyba, że Gintrowski, ale to już trochę co innego.
Pozdrawiam :)
Bo to można tylko tak naprawdę docenić płynąc gdzieś na jachcie po morzu lub jeziorze lub przy wieczornym ognisku, gdy jest nastrój i atmosfera. Wtedy te wszystkie zespoły krzykliwe idą w odstawkę. Wtedy takie szanty można pokochać.
Noico1, rozumiem. No to może kiedyś...
Welborze, a tymczasem ten bezlitosny, obmierzły troglodyta więzi moje teksty już trzeci tydzień. Twoich jak widzę, też nie puścił.
Noico1, tak, ale to mi jest akurat na rękę. Nawet jestem wdzięczny tej pluskwie ;)
Bez urazy dla pluskiew :D
Miejmy nadzieję, że to nie potrwa długo, zresztą nikt nie żyje wiecznie, jak to mówią ;)
Stary, zatęchły dziadyga, oby jak najszybciej Weleborze. Mnie też wyświadczył wielką przysługę.
Noico1, zatęchły, ha ha :D
Bo jest to zawistny typek, żywiący się możliwością bezinteresownego dokuczenia komuś. Podobny w charakterze do tępego, złośliwego bolszewika pełniącego służbę w łagrach, albo kapo w obozie koncentracyjnym.
Noico1 aż tak ważne jest publikowanie na opowi?
Akwadar nie, dlatego napisałem, że zrobił mi przysługę. Zastanawia mnie psychologia tego typka, działającego zza węgła, na podstawie donosów, nie potrafiącego wystąpić z otwartą przyłbicą, na argumenty. Tylko to śmieszne udawanie kogoś innego i głupkowate wystąpienia na pitoleniu. Żenujące.
Noico1 no ba, wolność Tomku w swoim domku...
Akwadar jak się gościu w swoim domku zachowuj jak karczmarze z Czerwonej Oberży, to jednak coś nie niedobrze jest.
Noico1 dalej to jego domek
Mam tego mało śmiesznego błazna w nosie.
Dobrym adminem.
A mi się wydaję, że niektórzy mają swoje życie, Noico, i nie wszystko kręci się wokoło ciebie. Ogarnij się i naucz myśleć empatycznie. Słyszysz się w ogóle? Nie jesteś pępkiem świata
vie homme vie...
Nie masz racji Sandro, moje wiersze są najpiękniejsze, więc ten podły człowiek robi wszystko, żeby je zablokować. Dopuszcza tutaj tylko i wyłącznie pospolite pierdolamento.
Noico1
Jesteś taki sam jak kamińe
Wykreowałeś/aś sobie postać i to ciągniesz
Sandra to czemu ta kreatura blokuje moje wiersze? Bo się ich panicznie boi. I jeszcze wiersze Welebora, który mnie wsparł werbalnie w geście solidarności.
Noico1
Twoje wiersze przechodzą przez mózg jak sraczka, nie zostawiając nic po sobie, prócz smrodu.
Noico1
Długo będziesz tak płakał? Żałosne. Publikuj swoje wiersze w gazetach, skoro mówiłeś, że wszyscy cię chcą. I kiedy Nobel za te najpiękniejsze wiersze? xD
BBB
CCC
Krótko i zwięźle, większość zaczyna od C i sobie nie radzi.
Pozdrawiam serdecznie,5*
Miłego dnia
Również pozdrawiam serdecznie, wszystkiego najlepszego w nowym roku.
Dziękuję,
Miłego nowego roku
Czego usunełaś swoje wiersze wracaj je tutaj
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania