Obrus

zasiedli

 

daleki prawnik od lewizny

kierownik bez kierownicy

i lekarz zza siedmiu boleści

mechanik wypasiony

z Basiulką pieronicą

studentką od prawdom podobnych sukcesów

wujaszek dyrektor co zapomniał jak

się prosi

i Tomcio bynajmniej nie paluszek a

bąbel rodzinny

 

kisiel klei temat wszystkim

i choć to siódma woda po nim

obrus

obrósł

 

w piórka

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Pasja godzinę temu
    Rodzinna nasiadówka sklejona krochmalnym obrusem.
    Plamy z niego zejdą, gorzej z tymi plamami u biesiadników.

    Pozdrawiam
  • Polaroid godzinę temu
    To takie nadmuchane towarzystwo.
    Dzięki!
    wzajemnie
  • Wianeczek
    Jestem ciekawa co tym razem u Ciebie.
    I obrus odleciał z zastawą kawową. Postacie zacne. 😁
  • Polaroid
    heh
    Dziś ten lekarz z(e)za puknął w nie to kolanko, nóżka fik! taca sruuu! ...taki mechanizm :)
    Rodzinka rozmaitości :)
  • Wianeczek
    Polaroid 😂 odruch bezwarunkowy, mi tak po głowie raz stukał i pytał czy słyszę. 😂
  • Polaroid
    Wianeczek
    podejrzewam, że to raczej on co nieco usłyszał? xD
  • Wianeczek
    Polaroid Echo po mózgu. 😂

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania