Obrus

zasiedli

 

daleki prawnik od lewizny

kierownik bez kierownicy

i lekarz zza siedmiu boleści

mechanik wypasiony

z Basiulką pieronicą

studentką od prawdom podobnych sukcesów

wujaszek dyrektor co zapomniał jak

się prosi

i Tomcio bynajmniej nie paluszek a

bąbel rodzinny

 

kisiel klei temat wszystkim

i choć to siódma woda po nim

obrus

obrósł

 

w piórka

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Pasja pół roku temu

    Rodzinna nasiadówka sklejona krochmalnym obrusem.
    Plamy z niego zejdą, gorzej z tymi plamami u biesiadników.

    Pozdrawiam

  • Polaroid pół roku temu

    To takie nadmuchane towarzystwo.
    Dzięki!
    wzajemnie

  • Wianeczek pół roku temu

    Jestem ciekawa co tym razem u Ciebie.
    I obrus odleciał z zastawą kawową. Postacie zacne. 😁

  • Polaroid pół roku temu

    heh
    Dziś ten lekarz z(e)za puknął w nie to kolanko, nóżka fik! taca sruuu! ...taki mechanizm :)
    Rodzinka rozmaitości :)

  • Wianeczek pół roku temu

    Polaroid 😂 odruch bezwarunkowy, mi tak po głowie raz stukał i pytał czy słyszę. 😂

  • Polaroid pół roku temu

    Wianeczek
    podejrzewam, że to raczej on co nieco usłyszał? xD

  • Wianeczek pół roku temu

    Polaroid Echo po mózgu. 😂

  • Polaroid pół roku temu

    Wianeczek
    albo wiązankę subtelnie przetykaną wstążką

  • Wianeczek pół roku temu

    Polaroid Paraliż zmysłu 😁

  • Grain pół roku temu

    Sumo w pierwszej wodzie po Kisielu, felietoniście.

  • Polaroid pół roku temu

    wydaje mi się, że tekst jest węższy od szerokości komentarza :)

  • Grain pół roku temu

    Polaroid, tak, bardziej w sobie

  • TseCylia pół roku temu

    Zacna scenka pełna ciekawie zakręconych frazeologizmów. Bardzo fajnie bawisz się nimi.

  • Polaroid pół roku temu

    Głęboki ukłon :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania