Obrus
zasiedli
daleki prawnik od lewizny
kierownik bez kierownicy
i lekarz zza siedmiu boleści
mechanik wypasiony
z Basiulką pieronicą
studentką od prawdom podobnych sukcesów
wujaszek dyrektor co zapomniał jak
się prosi
i Tomcio bynajmniej nie paluszek a
bąbel rodzinny
kisiel klei temat wszystkim
i choć to siódma woda po nim
obrus
obrósł
w piórka
Komentarze (14)
Rodzinna nasiadówka sklejona krochmalnym obrusem.
Plamy z niego zejdą, gorzej z tymi plamami u biesiadników.
Pozdrawiam
To takie nadmuchane towarzystwo.
Dzięki!
wzajemnie
Jestem ciekawa co tym razem u Ciebie.
I obrus odleciał z zastawą kawową. Postacie zacne. 😁
heh
Dziś ten lekarz z(e)za puknął w nie to kolanko, nóżka fik! taca sruuu! ...taki mechanizm :)
Rodzinka rozmaitości :)
Polaroid 😂 odruch bezwarunkowy, mi tak po głowie raz stukał i pytał czy słyszę. 😂
Wianeczek
podejrzewam, że to raczej on co nieco usłyszał? xD
Polaroid Echo po mózgu. 😂
Wianeczek
albo wiązankę subtelnie przetykaną wstążką
Polaroid Paraliż zmysłu 😁
Sumo w pierwszej wodzie po Kisielu, felietoniście.
wydaje mi się, że tekst jest węższy od szerokości komentarza :)
Polaroid, tak, bardziej w sobie
Zacna scenka pełna ciekawie zakręconych frazeologizmów. Bardzo fajnie bawisz się nimi.
Głęboki ukłon :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania