Obsesja
Najpierw byłeś światłem.
Potem stałeś się
jedynym oknem.
Teraz jesteś
całym więzieniem.
Przykładam ucho
do twojego milczenia.
Słyszę własny koniec.
Każda minuta bez ciebie
ma zapach ziemi.
Jakby coś
ciągle we mnie umierało.
Nie modlę się o ciebie.
Modlę się,
żeby choć raz
przestać cię szukać
we wszystkim.
Ale nawet Bóg
odpowiada
twoją ciszą.
I już nie wiem,
czy kocham ciebie
czy to
co we mnie po tobie zostało.
Komentarze (1)
Mocne, przejmujące. Krajobraz po toksycznej relacji?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania