Oby

Daj mi dożyć Panie tej wielkiej pociechy,

by moje poezje trafiły pod strzechy,

żeby je wielbili i duzi i, mali,

zdrowi oraz chorzy, mężczyźni, kobiety

a dziateczki szkolne pod kołdrą łykały,

żeby je czytali, przy wieczornej zorzy,

wybredni krytycy, surowi cenzorzy.

Średnia ocena: 1.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (23)

  • AdamH 20.04.2024

    murzyni oraz biali

  • Dobranocka 20.04.2024

    Homo i hetero😀

  • AdamH 20.04.2024

    Dobranocka przepraszam, do rymu słyszełem lepiej, a i wpisałoby się w temat. bardzo mi się podoba twój nick i przede wszystkim ten wiersz

  • Grafomanka 20.04.2024

    O! Ktoś tu się zaraził grafomanią... i zapomniał o dobrym rymowaniu

  • Dobranocka 21.04.2024

    Witam w klubie grafomanów.

  • ireneo 21.04.2024

    Mickiewicz, jak boga kocham Mickiewicz:
    "O, gdybym kiedy dożył tej pociechy,
    Żeby te księgi zbłądziły pod strzechy".
    Choć li on też tworzył
    pod koldrą przy zorzy
    odurzony wonnym odorem
    pach i pachwiny
    dla tęsknej kalwaryjskich strof
    pod strzechą dzieciny?

  • Ireneo

    Powinien napisać, że to parafraza albo z inspiracji wierszem Mickiewicza, inaczej to kradzież cudzej myśli twórczej, a tu nawet żywcem zerżnięte dwa pierwsze wersy.
    Po to się robi parafrazę, żeby przypomnieć dzieło jakiegoś autora i przy okazji wtrącić swoje trzy grosze, czyli własne przemyślenia ◉‿◉

    Oby

    Daj mi dożyć Panie tej wielkiej pociechy,
    by moje poezje trafiły pod strzechy,
    żeby je wielbili i duzi i, mali,
    zdrowi oraz chorzy, mężczyźni, kobiety
    a dziateczki szkolne pod kołdrą łykały,
    żeby je czytali, przy wieczornej zorzy,
    wybredni krytycy, surowi cenzorzy.

    Dobranocka

    Przekleiłam, żeby nie było wątpliwości.

  • Dobranocka 21.04.2024

    Księżniczko, przecież każdy głupetk wie, że to parafraza Mickiewicza, a nie Sienkiewicza. Nie jesteśmy na portalu dla początkujących kucharzy.

  • Księciuniu, wczytaj się w treść poniżej, skoro tekst czyjś - należy nadmienić i nie ma znaczenia, że może być znany.

    Przedstawienie cudzego tekstu jako własnego, może wypełniać znamiona przestępstwa z art. 115 ust. 1 pr. aut. określanego potocznie jako plagiat (ściganego z urzędu).
    Dlatego tak ważne jest zaznaczenie, że to parodia, parafraza czy cóś innego. Nawet ogólnie dostępnych dowcipów nie wolno przedstawiać jako własnych, bo to czyjeś dzieło, nie nasze.

  • Dobranocka 21.04.2024

    W przedszkolu pewnie donosiłaś księżniczno na kolegów.

  • Nio, kablowałam na Maciusia, gdy spompował się w majtaski, bo ja już nie pompowałam ◉‿◉

  • wikindzy 22.04.2024

    spillo (szpilka II), Bogumił? Sprawia od dawna takie wrażenie.

  • wikindzy

    Ano próbuje się ukryć, ale i tak go widać ◉‿◉

  • wikindzy 22.04.2024

    spillo (szpilka II), Treść go zdradza prawie zawsze, a plagiatami już nawalał kiedyś.

  • wikindzy

    No cóż, to taki pęd do wielkości, ech, te człowiecze ambicje ◉‿◉

  • Dobranocka 22.04.2024

    spillo (szpilka II) rybeńko widzę, że dla cb dzień bez donoszenia to dzień stracony.

  • Dobranocka

    Nie kukiełkuj, tylko bryle załóż, schowałeś głowę w piasek, ale dyferencjał na wierzchu ◉‿◉

  • wikindzy 22.04.2024

    spillo (szpilka II), On w beton schował albo się za cokołem. Uparł się, że wieszcz i co mu zrobisz? Martyna mu załatwiła publikacje w Akancie, podrasowała bestie.

  • wikindzy

    zepchnął wieszcza on z cokołu,
    zamiast chwacko z nim pospołu,
    ale zadek miał za duży,
    leży teraz wieszcz w kałuży ◉‿◉

    A daj mu Boże, tylko niech tę wielkość w pisaniu widać.

  • wikindzy 22.04.2024

    spillo (szpilka II), Zarabia na pisaniu, katolickie pisma mu płacą. Chciałbym mieć ten namiar.

  • wikindzy

    Ponoć kieckowe dobrze płacą, pewnie B. już porschakiem pomyka ¬‿¬

  • Dobranocka 23.04.2024

    spillo (szpilka II) moja panno, chyba w jakiejś latrynie uczyłaś się rymować. Dowcip malo lotny i przyciężki.

  • Dobranocka

    Hahhahaha, napisz lepszy, kawalerze nadobny ¬‿¬

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania