Oby
Daj mi dożyć Panie tej wielkiej pociechy,
by moje poezje trafiły pod strzechy,
żeby je wielbili i duzi i, mali,
zdrowi oraz chorzy, mężczyźni, kobiety
a dziateczki szkolne pod kołdrą łykały,
żeby je czytali, przy wieczornej zorzy,
wybredni krytycy, surowi cenzorzy.
Komentarze (23)
murzyni oraz biali
Homo i hetero😀
Dobranocka przepraszam, do rymu słyszełem lepiej, a i wpisałoby się w temat. bardzo mi się podoba twój nick i przede wszystkim ten wiersz
O! Ktoś tu się zaraził grafomanią... i zapomniał o dobrym rymowaniu
Witam w klubie grafomanów.
Mickiewicz, jak boga kocham Mickiewicz:
"O, gdybym kiedy dożył tej pociechy,
Żeby te księgi zbłądziły pod strzechy".
Choć li on też tworzył
pod koldrą przy zorzy
odurzony wonnym odorem
pach i pachwiny
dla tęsknej kalwaryjskich strof
pod strzechą dzieciny?
Ireneo
Powinien napisać, że to parafraza albo z inspiracji wierszem Mickiewicza, inaczej to kradzież cudzej myśli twórczej, a tu nawet żywcem zerżnięte dwa pierwsze wersy.
Po to się robi parafrazę, żeby przypomnieć dzieło jakiegoś autora i przy okazji wtrącić swoje trzy grosze, czyli własne przemyślenia ◉‿◉
Oby
Daj mi dożyć Panie tej wielkiej pociechy,
by moje poezje trafiły pod strzechy,
żeby je wielbili i duzi i, mali,
zdrowi oraz chorzy, mężczyźni, kobiety
a dziateczki szkolne pod kołdrą łykały,
żeby je czytali, przy wieczornej zorzy,
wybredni krytycy, surowi cenzorzy.
Dobranocka
Przekleiłam, żeby nie było wątpliwości.
Księżniczko, przecież każdy głupetk wie, że to parafraza Mickiewicza, a nie Sienkiewicza. Nie jesteśmy na portalu dla początkujących kucharzy.
Księciuniu, wczytaj się w treść poniżej, skoro tekst czyjś - należy nadmienić i nie ma znaczenia, że może być znany.
Przedstawienie cudzego tekstu jako własnego, może wypełniać znamiona przestępstwa z art. 115 ust. 1 pr. aut. określanego potocznie jako plagiat (ściganego z urzędu).
Dlatego tak ważne jest zaznaczenie, że to parodia, parafraza czy cóś innego. Nawet ogólnie dostępnych dowcipów nie wolno przedstawiać jako własnych, bo to czyjeś dzieło, nie nasze.
W przedszkolu pewnie donosiłaś księżniczno na kolegów.
Nio, kablowałam na Maciusia, gdy spompował się w majtaski, bo ja już nie pompowałam ◉‿◉
spillo (szpilka II), Bogumił? Sprawia od dawna takie wrażenie.
wikindzy
Ano próbuje się ukryć, ale i tak go widać ◉‿◉
spillo (szpilka II), Treść go zdradza prawie zawsze, a plagiatami już nawalał kiedyś.
wikindzy
No cóż, to taki pęd do wielkości, ech, te człowiecze ambicje ◉‿◉
spillo (szpilka II) rybeńko widzę, że dla cb dzień bez donoszenia to dzień stracony.
Dobranocka
Nie kukiełkuj, tylko bryle załóż, schowałeś głowę w piasek, ale dyferencjał na wierzchu ◉‿◉
spillo (szpilka II), On w beton schował albo się za cokołem. Uparł się, że wieszcz i co mu zrobisz? Martyna mu załatwiła publikacje w Akancie, podrasowała bestie.
wikindzy
zepchnął wieszcza on z cokołu,
zamiast chwacko z nim pospołu,
ale zadek miał za duży,
leży teraz wieszcz w kałuży ◉‿◉
A daj mu Boże, tylko niech tę wielkość w pisaniu widać.
spillo (szpilka II), Zarabia na pisaniu, katolickie pisma mu płacą. Chciałbym mieć ten namiar.
wikindzy
Ponoć kieckowe dobrze płacą, pewnie B. już porschakiem pomyka ¬‿¬
spillo (szpilka II) moja panno, chyba w jakiejś latrynie uczyłaś się rymować. Dowcip malo lotny i przyciężki.
Dobranocka
Hahhahaha, napisz lepszy, kawalerze nadobny ¬‿¬
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania