Ocean
Byłam nikim,
Jak kamień rzucony w ocean,
Pozostawiony i zapomniany,
Pragnęłam tylko zrozumienia,
Chciałam dla kogoś być kimś,
Kimś ważnym,
Otaczający mnie ludzie byli prawdziwie szczęśliwi,
Natomiast ja pomimo uśmiechu, toczyłam w sobie wojnę,
Wojnę która ciągła się latami,
Dopóki nie zobaczyłam twych oczu,
Poczułam jak wszystko co złe odpływa,
Jakby ktoś mnie wyciągnął z oceanu złych i natrętnych myśli,
Myśli że nikt nie zdoła mnie pokochać.
Komentarze (3)
ładny, szczęścia w miłości takie oczy nie mogą kłamać
Owszem wierszem to oświadczenie zostało napisane. Jednak "wiersz" w sensie utworu poetyckiego to nie jest.
Ale ciągnęła się wojna, nie ciągła. I to wszystko tylko przez zobaczenie oczu?:-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania