Ochłap
Ochłap chlap miska ze świeżyzny
wycięte płuco połykam tkanko ślizgiem
ze zjeżdzalni przełykiem
rymuję chrzęs
rzęs
sklejone powieki
wytnij jej wątrobę
wydziubię kamiennymi strofami
wyprowadz róż-padlinę
cuchnie fiołkami
w czarnych dziurach próchnicy
Komentarze (2)
Odwrotnie jak tutaj
★★★★☆
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania