Ochłap

Ochłap chlap miska ze świeżyzny

wycięte płuco połykam tkanko ślizgiem

ze zjeżdzalni przełykiem

rymuję chrzęs

rzęs

sklejone powieki

wytnij jej wątrobę

wydziubię kamiennymi strofami

wyprowadz róż-padlinę

cuchnie fiołkami

w czarnych dziurach próchnicy

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Haluna 4 miesiące temu

    Pracowałam kiedyś w rzeźni. Okropna robota, mało w niej było poezji.
    Odwrotnie jak tutaj
    ★★★★☆

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 4 miesiące temu

    Haluna dzięki :)

  • Domi123 4 miesiące temu

    bardzo obrazowe. Aż się wzdrygnęłąm.

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 4 miesiące temu

    Domi zaczynam zażynać poezję. ;)

  • JagVetInte 4 miesiące temu

    Tkanki ślizg, wyobraziłem to sobie... Uh.

    Jesteś w formie ostatnio, najs!

    Ps. Liczyłem że to o owczarku z Fallout który ma na imię Ochłap xD

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 4 miesiące temu

    Jag, nie oglądałam jeszcze tego filmu.

    Korzystałam z wolnego, ale już mi się rozkręca praca, więc zobaczymy co z tej formy będzie. :)

  • Szpilka 4 miesiące temu

    'cuchnie fiołkami
    w czarnych dziurach próchnicy'

    Dojmujące! Kto nie jada słodyczy, ten próchnicy nie ma ¬‿¬

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 4 miesiące temu

    Szpilka nie było już opcji na zęby. 😉
    Zgniłkami z korzeniami czasami u dentysty widuję na schematach zepsucia w paszczy.

  • Szpilka 4 miesiące temu

    C₁₂H₂₂O₁₁

    Nie potrzeba, bo czarne dziury próchnicy kojarzą się z zębami ¬‿¬

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania