Ochłap

Ochłap chlap miska ze świeżyzny

wycięte płuco połykam tkanko ślizgiem

ze zjeżdzalni przełykiem

rymuję chrzęs

rzęs

sklejone powieki

wytnij jej wątrobę

wydziubię kamiennymi strofami

wyprowadz róż-padlinę

cuchnie fiołkami

w czarnych dziurach próchnicy

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Haluna 2 miesiące temu
    Pracowałam kiedyś w rzeźni. Okropna robota, mało w niej było poezji.
    Odwrotnie jak tutaj
    ★★★★☆
  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu
    Haluna dzięki :)
  • Domi123 2 miesiące temu
    bardzo obrazowe. Aż się wzdrygnęłąm.
  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu
    Domi zaczynam zażynać poezję. ;)
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Tkanki ślizg, wyobraziłem to sobie... Uh.

    Jesteś w formie ostatnio, najs!

    Ps. Liczyłem że to o owczarku z Fallout który ma na imię Ochłap xD
  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu
    Jag, nie oglądałam jeszcze tego filmu.

    Korzystałam z wolnego, ale już mi się rozkręca praca, więc zobaczymy co z tej formy będzie. :)
  • Szpilka 2 miesiące temu
    'cuchnie fiołkami
    w czarnych dziurach próchnicy'

    Dojmujące! Kto nie jada słodyczy, ten próchnicy nie ma ¬‿¬
  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu
    Szpilka nie było już opcji na zęby. 😉
    Zgniłkami z korzeniami czasami u dentysty widuję na schematach zepsucia w paszczy.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    C₁₂H₂₂O₁₁

    Nie potrzeba, bo czarne dziury próchnicy kojarzą się z zębami ¬‿¬

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania