ociec, prać...

Nie żałuj chłopcu karności, bo jeśli go uderzysz rózgą, nie umrze”

(to bóg Jahwe)

 

-ale ci oddani wierze

umiaru nie mają

więc codziennie setki lanych

w ofierze składają

(to rozum)

 

(a to wciąż praktyka przymulonego katolika)

 

Bije Janek starą babcię,

bo Jasia nie lano,

gdyby dostał choćby kapciem,

byłby z Jana anioł!

 

(Tu stygmatyzujący ślad

lekceważenia boskich rad)

 

Kto za młodu nie był bity,

tym co w ręce wpadło,

jako gorszy od rokity

w piekle trafi na dno!

 

To jak ociec - prać?

-a tak, matka - prać!

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania