Poprzednie części: Oczekiwanie
Oczekiwanie
Toczy się głowa po pochylni, oczami swymi zamiata świat.
W pędzie swym szalonym i bezwładnym nad ziemią szybuje.
W oddali ujrzała przepiękny krwisto-czerwony róży kwiat.
Kręcąc się w koło wpada na gwóźdź, który ją teraz kłuje.
Jak myślisz? Czy zdążę?Czy starczy czasu na uśmiech?
To jest tak - mam zdrowie, mam wolność, mam wybór.
Mam marzenie - czy serce Twe, kiedyś me serce muśnie.
I uwolni mnie nareszcie, od tych nieszczęsnych dybów.
Komentarze (4)
Biedna ta głowa...
Trzeba podziwiać fantazję tego wiersza. Albert Einstein mawiał, że wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, bo nie ma granic. Ale na pewno nie jest ważniejsza od poezji i to troski o nią najbardziej mi tu brakuje. Ale daje 3 szczere gwiazdki za tę fantazję.
Autor ma bujną wyobraźnię.
Dzięki. Dawno się tak nie ubawiłem. Super dowcipny wiersz. :D :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania