OCZY
Patrzysz przed siebie i nic nie widzisz,
Rozglądasz się nieustannie,
Kłaniasz się słońcu, ludziom dokoła
I nawet rosie porannej.
Kłaniasz się wiatrom, co chłód roznoszą,
Kłaniasz się swoim myślom,
A one na skrawku papieru
Dziś listy w przestrzeń wyślą.
Oczy na innych masz skierowane,
Lecz pustkę widać od środka,
A Ty się ciągle zastanawiasz,
Co jeszcze w życiu Cię spotka!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania