OCZY

Patrzysz przed siebie i nic nie widzisz,

Rozglądasz się nieustannie,

Kłaniasz się słońcu, ludziom dokoła

I nawet rosie porannej.

 

Kłaniasz się wiatrom, co chłód roznoszą,

Kłaniasz się swoim myślom,

A one na skrawku papieru

Dziś listy w przestrzeń wyślą.

 

Oczy na innych masz skierowane,

Lecz pustkę widać od środka,

A Ty się ciągle zastanawiasz,

Co jeszcze w życiu Cię spotka!

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania