Oczy
Nigdy nie płakała, a jej oczy suche jak piach omiatały spojrzeniem tak ostrym i przebiegłym, że człowiek od razu ulegał jej prośbom. Kolor tęczówek miała tak jaskrawy, tak piękny w porównaniu do jego wyblakłego i smutnego wzroku. On miał za sobą chłodne wiosenne noce gorzkich łez, które miały w zwyczaju przychodzić coraz częściej. Mimo diametralnej różnicy pomiędzy ich dwójką, było coś, co przyciągało go do niej, a ją do niego. Ona była pięknością z lodu, bogatego w złota domu i wyuczoną przez mądrych ludzi córką, a on… Hm, on tylko włóczył się po ulicach, żył za grosze i nocował u znajomych. Nie miał pieniędzy na naukę, spojrzenia na przyszłość ani gwarancji na dobre życie. Miał jednak nadzieję, którą ona pochwalić się nie mogła. Nie mogła, póki nie poznała jego. Bo on wręcz emanował optymizmem. I nawet, jeśli zawiódł się na sobie tak dużo razy, że tęczówki już prawie zlewały mu się zresztą oka – nadal wierzył w dobro. A ona? Ją tak bardzo bolał fakt, iż nie może go znać, że skończyła to bagno. Bo nie mogła. Jej rodzice nigdy by tego nie przeboleli. A nie mogła przecież zawieść rodziców. Nie było nikogo ważniejszego, prawda? A jednak ich zawiodła. Nieco inaczej, ale zawiodła. Bo mimo siły, którą w sobie kryła, złamała się. Nie dała rady. Wystarczyła jej reszta tej cholernej odwagi, pistolet i ułamek sekundy. Ułamek sekundy, żeby jego oczy całkowicie straciły kolor, a jej na zawsze się zamknęły. I tak oto zakończyła krótką znajomość, nieważną dla wszechświata relację dwóch młodych ludzi. A on już nigdy nie odzyskał zieleni, którą kiedyś jego wzrok naznaczał kolejne wspomnienia.
Komentarze (12)
Fajne, wciągające i szybciutkie
Dzięki :)
Trochę mi nie pasuje "... TAK jaskrawy,", " ...TAK piękny", "... TAK ostrym..." na samym początku. I jedno zdanie jest dla mnie niezrozumiałe. Poza tym ciekawa krótka historia.
Hej, dzięki za wizytę :)
Mogę wiedzieć które zdanie?
Sandra czytam drugi raz i wygląda na to, że jest jednak wszystko zrozumiałe.
Poncki
Aha 😉
Całkiem dobre. Nie wiem, czy powtórzenia są potrzebne (zawiodłam 3x i ułamek 2x)
Pozdr
Dziękuję za wizytę i komentarz :)
"spojrzenia na przyszłość" - nie jestem pewna, co to miało oznaczać. Chodzi o brak perspektyw, to, że nie wiedział, co chce robić w przyszłości, czy może niepewność jutra?
Zdecydowanie coś w sobie ma ten tekst. Mocno czarno-białe te kontrasty, ale też miniatura potrzebuje być wyrazista, żeby zapadać w pamięć. Na przykład po to, żeby pokazać, jak ,,ważne" rzeczy stają na drodze tym najważniejszym.
"nieważną dla wszechświata relacje dwóch młodych ludzi" - relację
Pozdrawiam
Tak, chodziło mi o taką ogólną niepewność. Nie wiesz, co przyniesie jutro i nie wiesz, co będzie z tobą za rok, czy dwa.
Dziękuję za wizytę i komentarz :) (i wyłapanie też literówki, już poprawiam)
Również pozdrawiam :)
niezłe. Jeden akapit - to nie jest problem per se, ale dla wrażeń estetycznych możnaby podzielić
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania