Oczy
Mam serce skute lodem
Pełne trosk i zmartwień
Bijące w ciągłym chłodzie
Od cierpienia tak wyżarte
Mam utraconą duszę
Wciąż ucieka spod kontroli
Chyba odnaleźć ją muszę
Bo jej brak tak bardzo boli
Mam nieszczery uśmiech
Wyuczony perfekcyjnie
Dziś go zdejmę zanim usnę
A z nim cała radość zniknie
Mam też dużo wspomnień
Wszystkie smutne i zamglone
Więc nie podchodź nigdy do mnie
Kiedy oczy mam zaszklone
Te jedyne są prawdziwe
Pokazują to, co czuję
Kiedy serce jest bezsilne
Kiedy gubię własną duszę
I nie kłamią wraz z uśmiechem
Przeszłości nie ukrywają
Kiedy ja zostanę echem
One sobą pozostaną.
Komentarze (4)
Świetny wiersz, bardzo mi się spodobał. Był taki przykry i mówił całym sobą. Zostawiam 5 i czekam na nowy tekst :)
Łał, utożsamiam się z twoim wierszem, piękny :) 5
Ten smutny, ale piękny :)
Dziękuję wszystkim !
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania