„Oczy jak niebo, w które patrzę”

Wrócił – jak świt po długiej nocy,

cichy, a jednak pełen mocy.

W oczach niósł dawny blask iskrzący,

co gasił lęk – nadzieją płonący.

Bo czasem wystarczy jeden krok,

by przywrócić wiarę, rozjaśnić mrok.

Jego powrót – jak obietnica,

że dusza w ciszy znów się zachwyca.

 

Dedykuję ten wiersz Przemkowi — za to, że swoimi słowami obudził we mnie nadzieję i wiarę, że prawdziwa miłość nadal istnieje.

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Jegomość 2 miesiące temu
    Jest genialny 😊😊😊
  • RedMamba 2 miesiące temu
    ☺️
  • Jegomość 2 miesiące temu
    RedMamba Życie jest krótkie są ostre zakręty patrzysz w ideał przez blizny i błędy , nie ma tam miejsca na spokój i ciszę więc błękit mych oczu do snu cię kołysze, nie jestem tu po to by cię oceniać nie by cię pojmać lecz świat twój zmieniać . Mogę ci słowa słodkie wciąż szeptać lecz ścieżkę sama musisz wydeptać a przyjdzie moment gdy dobro się zacznie, wiem że tam będę bo tego chcesz właśnie.
  • RedMamba 2 miesiące temu
    ♥️
  • Cain 2 miesiące temu
    Przemek to chyba fajny gość jest.
  • RedMamba 2 miesiące temu
    Zdecydowanie fajny 😁
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Piękny widać że pisany od serca 5
  • RedMamba 2 miesiące temu
    ☺️
  • zsrrknight 2 miesiące temu
    te rymy to takie... no, niezbyt interesujące
  • RedMamba 2 miesiące temu
    ☺️

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania