„Oczy jak niebo, w które patrzę”
Wrócił – jak świt po długiej nocy,
cichy, a jednak pełen mocy.
W oczach niósł dawny blask iskrzący,
co gasił lęk – nadzieją płonący.
Bo czasem wystarczy jeden krok,
by przywrócić wiarę, rozjaśnić mrok.
Jego powrót – jak obietnica,
że dusza w ciszy znów się zachwyca.
Dedykuję ten wiersz Przemkowi — za to, że swoimi słowami obudził we mnie nadzieję i wiarę, że prawdziwa miłość nadal istnieje.
Komentarze (10)
Jest genialny 😊😊😊
☺️
RedMamba Życie jest krótkie są ostre zakręty patrzysz w ideał przez blizny i błędy , nie ma tam miejsca na spokój i ciszę więc błękit mych oczu do snu cię kołysze, nie jestem tu po to by cię oceniać nie by cię pojmać lecz świat twój zmieniać . Mogę ci słowa słodkie wciąż szeptać lecz ścieżkę sama musisz wydeptać a przyjdzie moment gdy dobro się zacznie, wiem że tam będę bo tego chcesz właśnie.
♥️
Przemek to chyba fajny gość jest.
Zdecydowanie fajny 😁
Piękny widać że pisany od serca 5
☺️
te rymy to takie... no, niezbyt interesujące
☺️
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania