Oczy W ciemnościach
Obudziłem się i przetarłem oczy.
W ciemnościach mojego pokoju zauważyłem je:
Żółte, czerwone, niebieskie, pomarańczowe?
Nie wiem.
To były one.
Oczy pełne smutku gniewu i żalu,
wpatrujące się we mnie
I marzące, żeby zatopić swe kły.
Czy to moje oczy ?
Oczy, które w swoim wyrazie krzyczały.
Krzyczały o miłości i tęsknocie.
Tak głośno, że uszy odpadały.
Czy to moje oczy?
Oczy przedstawiające minione lata życia.
Przelatujące niczym wiatr na łące,
lament dusz minionych epok przenoszące.
Czy to moje oczy ?
Oczy zniszczone przez piękno,
świata z kobietą idealną,
I jej uśmiechem na twarzy.
Czy to moje oczy ?
I wtedy się obudziłem.
Podszedłem do lustra.
Nie miałem ich.
Nie miałem gałek ocznych.
Tylko ciemne jak noc dziury pozbawione emocji.
Czy to moje oczy ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania