oczy wilka
nie narzucam się nie wilkiem ja
sprawy załatwiam szybko
do rzeczy przechodzę perfekcyjnie
jeśli nie udaje się odpuszczam
biegnę wtedy podobnym wilkom
poszczę dążąc do celu
wypatruję kolejne zdobycze
kilka uwiecznionych na zdjęciach
z kobietami bywa różnie
ciągną na dno wyobraźni
na walkę z myślami
przestaję czuć zapach natury
zadłużony po same brzegi
biegnę pod wiatr wieczorami
cóż byłbym wart
bez drugiej połowy
bez focha bez makijażu
bez filozofii kobiecej urody
Następne części: oczy oczy zielone
Komentarze (6)
Ten tekst jest jak wilk czarnobylskiej strefy śmierci, nieźle wykręcony pokrak :)
pozdrawiam
Dzięki:) Miłego:)
A jeśli kobieta wymaga od ciebie takich wierszy, to lepiej zapłacić stówkę leśnej pannie :)
Chłopaki nie płacą:)
niezłe
Dzięki:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania