oczyszczenie
wyrzucam cię codziennie, z siebie, i patrzę, jak wracasz.
zanikam wtedy, rozpadam z bezsilności,
jakbym przyzwyczaiła się przegrywać po słowie
albo chodziło tylko o wlewanie bólu do żył.
niech płynie zanim pozbieram krople z okien, zanim zaleje parapety,
ściany, sufity, aż po spokój. ciszę po burzy.
aż nauczę się wyrzucić ciebie naprawdę.
Komentarze (26)
To dla mnie?
A kim ty jesteś?
Grafomanka Mną?
Cowboy Sunburst, ja ciebie nie znam...
Grafomanka To ja
Cowboy Sunburst, jesteś grafomanką? Sorry, ale baby mnie nie kręcą...
Grafomanka TO JAM JEST, PAN TWÓJ LADACZNICO! XD
Cowboy Sunburst, jakoś nie widać w tobie pana... żaden pan tak się nie wyraża.
To ściema...
Przy sobocie ciebie nie wychłostam...
Tak. Podoba mi się, że tekst jest napisany w bardzo przejrzysty sposób. Wygląda jakby ktoś pisał to w kółko. To wszystko.
Nie udław się...
Grafomanka To jest chamstwo!
Nie udław się...
o nim pseud
O to to, trafiłaś w sedno Nikt jak chamka chamowi dosadniej prawdy nie powi.
Tak, masz rację. Pasujecie do siebie jak dwie... Poetycko też świadomi identycznie. Zostawiam was sobie. Miłej niedzieli :)
Nic bardziej śmieszyć nie może, jak sytuacja, gdy z faceta obruszona, obrażona baba wychodzi, nawet nie kobieta, tylko jakaś drąca mordę przekupka targowa... a tu nawet dwie
''Bawcie'' się słodko panienki...
Grafomanka Tak, widziałem. Naprawdę, każdego dnia ''Bawcie'' się słodko. Ta słodycz aż się z was wylewa... :)))
o nim pseud, a ty się przyłączyłaś, przekupko?
Jak fajnie... xD
Grafomanka Tak, masz rację, więc zostawiam was sobie. Miłej niedzieli :)
o nim pseud, rozumiem lamentacje zawiedzionych kobiet, ale faceci w tej roli wyglądają jak idioci...
Grafomanka
Nie wiem, nie interesuje mnie, to są wasze sprawy. Róbta co chceta!
o nim pseud, nie interesuje a przybiegasz tutaj i smęcisz, weź coś na opanowanie...
...
teraz
teraz wreszcie
udał się reset
zapominam
o pomyłce...
rozkoszuję się tym
co daje życie
wyglądam więcej
jutro na nowo
dla mnie
wstanie słońce
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Dziękuję, Andrew, za słowo pod wierszem
Pozdrawiam również i miłej niedzieli...
Twój wiersz próbuje być emocjonalny ale to wszystko rozlazłe i nijakie Brakuje konkretnego kopa bo forma jest rozwleczona jakbyś nie mogła się zdecydować co chcesz naprawdę przekazać „Zanikam” „rozpadam z bezsilności” serio To już takie oklepane że brzmi jak kolejny wpis w dzienniku nastolatki Metafory są płytkie i bez świeżości a rytm leży kompletnie Wiersz nie buduje napięcia tylko się rozwleka i nuży To trochę jak płacz na insta dużo słów zero prawdziwego uderzenia Jeśli chcesz by twoja poezja miała siłę musisz uczyć się pisać krótko i mocno zamiast rozwlekać banały Naucz się wycinać wszystko co nie wnosi niczego do tematu i skup się na jednym ale za to z pazurem Na razie jest słabo i nijako.
Sztuczna ci się zmęczy i przemęczy... xD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania