Od dzieciństwa
Od dzieciństwa się uczymy
Trudnej sztuki życia,
Raczkowanie, pierwsze kroki,
Pierwsze słowa, zasady współżycia.
Najpierw pośród rówieśników,
W żłobku, w przedszkolu i w szkole,
Przez dokazywanie i wiele siniaków,
Na rękach, kolanach i czole.
Każdy siniak, skaleczenie,
Dla malucha jest nauką,
By wśród zabaw i swawoli,
Ponownie nie upaść.
Gdy dojrzewasz i dorastasz
Zakres nauk się powiększa,
Trosk, problemów bardzo wiele,
Twemu życiu przyświecają,
Znacznie poważniejsze cele.
A na starość stwierdzisz skrycie,
Mając bagaż doświadczenia,
Że się uczysz całe życie,
Bo się ono ciągle zmienia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania