Od kiedy

od kiedy nas przybyło

słowa jak w poduszki wpadają

w policzki

 

cytuję twoje całusy

ku lekkiej zazdrości słuchaczy

co skrzypią suchymi kośćmi

spragnieni zwilżenia stawów

komórek tkanek

nasyconej sprężystości

 

odarci z wyobraźni

na dozgonnej diecie

wygłodniałe oczyska nad listkiem

suchych słów słuchają

 

pośród wilgotnych kęsów

oczarowane odpuszczeniem

sobie

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • najmniejsza 4 godz. temu
    Wiesz jak nazywane jest dziecko ,owoc grzechu?
  • Polaroid 2 godz. temu
    Pierze

    ...brudy od czapy
    po kalosze

    wyciąga bieliznę
    i przystraja sąsiedzkie choinki

    całe sznury podszeptów i skarg
    oskarżeń z dna kosza
    rozwiesza na prawo i
    ledwo język odpoczął
    a już pralnia rusza i magiel
    wraca do gry

    bezmyślny warkot
    rozdmucha po świecie

    rozsypie
    jak
    puch

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania