Od mitologii do patologii - przedsłowie - fragment
(...)
I przez to postrzegam też literaturę, jako sztukę bardzo psychologiczną, w której umiejętności czysto warsztatowe przeplatają się z pewnymi zdolnościami człowieka, jak skłonność do refleksji, zdolność obserwacji stanów emocjonalnych i myśli, ich opisywanie i wyrażanie.
Jednocześnie, sama zdolność obserwacji nie musi na przykład zakładać, że w człowieku nie występują mechanizmy kompensacji, czy wyparcia, które są tak ludzkie, jak idealizacja, dramatyzm, czy romantyzowanie zjawisk, czy osób. Przecież to mechanizmy charakterystyczne dla ludzkiej psyche, więc tym, co w literaturze jest kluczowe, to funkcje poznawcze, które następnie pozwalają rozwijać albo utwór poetycki albo bohatera książki, czy stworzyć spójny logicznie i poparty obserwacją esej. Natomiast punktem wyjścia w literaturze jest przede wszystkim samoświadomość i dążenie do tego, by tą, wyjątkową zdolność człowieka rozwijać, ponieważ to właśnie samoświadomość od dawien dawna rodzi nie tylko głębokie pytania dotyczące naszej egzystencji, ale jest powodem tworzenia się tak wielu myśli i przeżyć, subiektywnego i indywidualnego doświadczania świata.
Komentarze (4)
ditto
Grain, dzięki
A napisz może jeszcze artykuł czemu koło jest okrągłe. Lud prosty czeka na wyjaśnienia tak mądrej głowy jak twoja.
Julian Wieczny
nie wymaga to artykułu. Koło jest okrągłe, bo bez tego nie dałoby się piosenek słuchać w zapętleniu. Nie ma za co
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania