Od mitologii do patologii - przedsłowie - fragment

(...)

I przez to postrzegam też literaturę, jako sztukę bardzo psychologiczną, w której umiejętności czysto warsztatowe przeplatają się z pewnymi zdolnościami człowieka, jak skłonność do refleksji, zdolność obserwacji stanów emocjonalnych i myśli, ich opisywanie i wyrażanie.

 

Jednocześnie, sama zdolność obserwacji nie musi na przykład zakładać, że w człowieku nie występują mechanizmy kompensacji, czy wyparcia, które są tak ludzkie, jak idealizacja, dramatyzm, czy romantyzowanie zjawisk, czy osób. Przecież to mechanizmy charakterystyczne dla ludzkiej psyche, więc tym, co w literaturze jest kluczowe, to funkcje poznawcze, które następnie pozwalają rozwijać albo utwór poetycki albo bohatera książki, czy stworzyć spójny logicznie i poparty obserwacją esej. Natomiast punktem wyjścia w literaturze jest przede wszystkim samoświadomość i dążenie do tego, by tą, wyjątkową zdolność człowieka rozwijać, ponieważ to właśnie samoświadomość od dawien dawna rodzi nie tylko głębokie pytania dotyczące naszej egzystencji, ale jest powodem tworzenia się tak wielu myśli i przeżyć, subiektywnego i indywidualnego doświadczania świata.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (31)

  • Grain 2 mies. temu

    ditto

  • Dziena hiena 2 mies. temu

    Grain, dzięki

  • Julian Wieczny 2 mies. temu

    A napisz może jeszcze artykuł czemu koło jest okrągłe. Lud prosty czeka na wyjaśnienia tak mądrej głowy jak twoja.

  • Dziena hiena 2 mies. temu

    Julian Wieczny

    nie wymaga to artykułu. Koło jest okrągłe, bo bez tego nie dałoby się piosenek słuchać w zapętleniu. Nie ma za co

  • realista 2 mies. temu

    JW. Nie znam powodu z kpin w stosunku do "Lud prosty" odnośnie kształtu koła. Bardzo prosty 'ludziu', natura wszędzie wytworzyła najwspanialszy kształt jakim jest koło. Wszystkie drzewa i rośliny w przekroju poprzecznym pnia mają właśnie kształt koła Przyczyna jest prosta: w takim samym obwodzie , zamykającym dowolną powierzchnię ,to koło ma największy wskaźnik tej powierzchni i wynosi 1,27 razy większy niż kwadratu. Poza tym, naturalny kształt kołowy wykazuje największą odporność na zginanie z różnych kierunków, przy jednakowym przekroju.

  • Julian Wieczny 2 mies. temu

    realista A krzyż to dwie deski, a przed nimi padasz małpoludzie.

  • realista 2 mies. temu

    Julian Wieczny. No widzisz, jak wspaniale rozwinąłeś myśl techniczną. Widać do szczęścia wystarczą ci 4 deski i 2 przyczółki. Tu okazałeś się poniżej "Lud prosty", bo nikt z tego ludu nie wywodzi się od małpy, jak wszelkie lewactwo. Widomy znak wiary– Krzyż Chrystusowy,
    jest naszą Dumą i Chwałą . To sobie zapamiętaj tępy ludziu.
    Niech każdy/a obrońca ateizmu zauważy, od kogo bierze się agresja osobowa na wierzących, bez najmniejszego powodu. Niech cię Bóg chroni przed szatanem.

  • Julian Wieczny 2 mies. temu

    realista Mości książę, wasza impertynencja nie zna granic. Nie dość że krzyże powinno się przed wami chować boście gotowi się wieszać na nich, to jeszcze kłopot robicie normalnym ludziom swoim zachowaniem, nerwicę natręctw przypominającym.

  • Julian Wieczny 2 mies. temu

    realista Ciebie to lwom by wypadało rzucić staruszku, to by ci się odechciało zgrywania ofiary na zawołanie i zaczepianie porządnych ludzi.

  • Julian Wieczny 2 mies. temu

    Wnet byś pojął różnicę między agresją wyobrażoną a prawdziwą, lekcję historii byś dostał a dodatkowo może lwu w gardle krzyżem stanął, jeśli bóg by twój chciał cię zachować.

  • realista 2 mies. temu

    Julian Wieczny . Szanowny wykształciuchu po Kolegium Tumanum, swoją 'mondrość' profesorską z habilitacją z geografii Polski , najlepiej widać w zbiorowej pracy naukowej,
    na podstawie umowy z 2025 r:***Polska miała pięcioro noblistów, większość młodych Polaków mówi płynnie po mandaryńsku, a Katowice leżą w "północnym centrum" kraju***
    - to tylko niektóre zaskakujące informacje znajdujące się w raporcie "Polaków portret własny".
    Wg słów "AUTORKI" w konsultacjach i prezentacji, brała udział połowa świata naukowego,
    więc trudno sobie wyobrazić, że pominięto tam twój wybitny umysł lingwistyczny. Nie ośmieszaj się wśród wybitnych 'znafcuf' tematu :***Julian Wieczny=Ciebie to lwom by wypadało rzucić staruszku***Art. 119. [Dyskryminacja] Kodeks karny.
    § 1. Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości,
    podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

  • Julian Wieczny 2 mies. temu

    realista Lepszy wykształciuch po kolegium Tumanum, niż kato-komunista co na sąsiada gotów donos złożyć z przejmującej go życzliwej troski o nawrócenie "bliźniego" na właściwą ścieżkę. Że też karaluchu przetrwałeś do tej pory to faktycznie na cud zakrawa!

  • ireneo 2 mies. temu

    realista
    koronko, duch swięty cie olewa jeśli nie wbił ci łepetyny obecność na padole płaczu drzew kwadratowych, o słojach przyrostu układających się geometrycznie w kwadrat.

  • ireneo 2 mies. temu

    dodam jeszcze, koronko, że to potężne drzewa deszczowe.

  • realista 2 mies. temu

    ireneo Przegląd od AI W naturze nie ma drzew, które miałyby pień o przekroju kwadratowym. Pniaki i pnie drzew na całym świecie rosną jako okrągłe lub lekko owalne, ponieważ taki kształt najlepiej chroni je przed wiatrem i pękaniem. Kwadratowe pnie to mit lub żart.

  • realista 2 mies. temu

    ireneo Przegląd od AI. W przekroju poprzecznym u podstawy pnia drzewa w lasach deszczowych (tropikalnych) mają kształt nieregularny, gwiaździsty lub falisty, ponieważ tworzą potężne, pionowe wypustki przypominające deski. Te korzenie przyporowe (deskowate) nadają dolnej części pnia przekrój o ostrych, trójkątnych ramionach rozchodzących się promieniście na boki. Wyżej, na wysokości pnia właściwego, przekrój zbliża się do koła lub elipsy. Tak samo kształt roślin płożących się po ziemi jak mięta, nie świadczy o łotygach roślin wyrastających wysoko.

  • ireneo 2 mies. temu

    realista
    koronko, ani myślę kopać si3 ze szkapą. Dodam ci kedynie, ze nie ma ani jednego drzewa, nawet genealogicznego co byloby z definicji okrągłopniakowe.

    Bóg tak postanowił kiedy Arystoteles powiedział mu, ze spartolił Ziemię bo zrobił ją walniętym kołem. Bóg ze wstydu aż zarumienił się i usprawiedliwił zmęczeniem. Z trójcy tylko on zapieprzal i raz się oparł tak mocno, że wgniótł płaszczyznę w kilku miejscach. Nie chcial robić od nowa licząc że ciemny lud nie zauważy. Ciemny nie zauważył, ale oswiecony tak,

  • Dziena hiena 2 mies. temu

    ireneo realista

    idźcie spamować gdzie indziej.

  • realista 2 mies. temu

    ireneo .Za dużo wśród lewactwa tłustych baranów, co zamiast wełny, obrośli w pawie pióra.
    Zdaje im się, że posiedli monopol na wszelką swołocz. Że przez nachalną antykatolicką propagandę zagłuszą sumienia Narodu. Nawet śpiochy zimowe wybudzają się z letargu.
    Nie licz **że ciemny lud** da sobą pomiatać bezkarnie. Oto co powiedział o was Mesjasz;
    "Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, że objadacie domy wdów ... dlatego zostanie przed wami zamknięte królestwo niebieskie, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. "
    «Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego»

  • ireneo 2 mies. temu

    Dziena hiena
    nienawidzisz boga i religii i kościoła. Pewnie komuch, ubek z maleńką emeryturą co ścigał katolików idących na msze i księży z ostatnim namaszczeniem

  • Dziena hiena 2 mies. temu

    ireneo a to dopiero początek moich zalet

  • ireneo 2 mies. temu

    Dziena hiena
    No to przechlapane.
    Grafomanka, realista..
    wszystko co tu naPISane
    do matki boskiej opowickiej
    wyprozują i rymną w lustach😫
    Ja spadam, mnie tu nie bylo. To Baryr

  • realista 2 mies. temu

    ***ireneo =Dodam ci kedynie, ze nie ma ani jednego drzewa, nawet genealogicznego co byloby z definicji okrągłopniakowe.*** ,
    ***ireneo.= licząc że ciemny lud nie zauważy. Ciemny nie zauważył, ale oswiecony tak,***
    . Powiedział analfabeta dendrologiczny, rozciągając kształt pniaka na jego wzniosły pień.
    Karcz to pniak drzewa razem z jego korzeniami, który zostaje w ziemi po ścięciu pnia. Tu ma licznie wystające korzenie i przypory w zależności od naporu wiatru.
    Pniak uczony analfabeto w Kolegium Tumanum , to nie pień .Pień to główna, zdrewniała i wieloletnia łodyga drzewa, która łączy korzenie z koroną. Pień ma zwykle kształt walca , o przekroju kołowym do owalnego.
    Więc przez swój wpis, okazałeś się nie tylko analfabetą gramatycznym, z licznymi błędami, ale też "ciemnym ludem"=" byloby si3 oswiecony-kedynie".
    Popatrz jak twój promotor JW, chichocze z twojej głupoty.="a przed nimi padasz małpoludzie"

  • Dziena hiena 2 mies. temu

    realista

    Prosiłem o nierobienie syfu. Także cyk, wygrałeś blokadę.

  • Grafomanka 2 mies. temu

    ''Jednocześnie (tutaj bez przecinka) sama zdolność obserwacji nie musi na przykład zakładać, że w człowieku nie występują mechanizmy kompensacji ( tutaj też bez przecinka, ''czy'' pełni rolę spójnika) czy wyparcia, które są tak ludzkie (tutaj też bez przecinka, bo porównanie) jak idealizacja, dramatyzm (tutaj też bez przecinka z powodu jw.) czy romantyzowanie zjawisk, czy osób. Przecież to mechanizmy charakterystyczne dla ludzkiej psyche, więc tym, co w literaturze jest kluczowe, to funkcje poznawcze, które następnie pozwalają rozwijać albo utwór poetycki, (tutaj przecinek wymagany, powtórzenie) albo bohatera książki, czy stworzyć spójny logicznie i poparty obserwacją esej. Natomiast punktem wyjścia w literaturze jest przede wszystkim samoświadomość i dążenie do tego, by tą, (by tę) wyjątkową zdolność człowieka rozwijać, ponieważ to właśnie samoświadomość od dawien dawna rodzi nie tylko głębokie pytania dotyczące naszej egzystencji, ale jest powodem tworzenia się tak wielu myśli i przeżyć, subiektywnego i indywidualnego doświadczania świata.''

    Pozwoliłam sobie na malutką korektę...

  • Dziena hiena 2 mies. temu

    Grafomanka, dzięki, doceniam

  • Absens 2 mies. temu

    Punktem wyjścia w literaturze jest samoświadomość - nie zgodzę się, nie dlatego iż bronię stanu braku samoświadomości, nie zgodzę się, ponieważ uważam, że niektóre cechy samoświadomości u wielu wybitnych pisarzy były zerowe, byli również mocno psychicznie pokręcenie wybitni autorzy. Moim zdaniem kluczowa jest zdolność obserwacji połączona z wysoką empatią. Zdolność współodczuwania nadaje obserwacji głębszego wymiaru.

  • Marabut 2 mies. temu

    Wygląda to raczej na credo autora ale trąci mi trochę "kwiatkiem"

  • Dziena hiena 2 mies. temu

    Absens do pierwszej części ciężko mi się odnieść, bo nie wiem których autorów masz na myśli, co do drugiej, to mogę się zgodzić, mogę też nie, moja definicja jest moja, także nie zależy jej na byciu absolutną, czy obiektywną, a tylko na realizacji jej założeń. Ale fajnie, że tekst skłania do wyrażenia swojej opinii i percepcji

  • Garść 2 mies. temu

    Analiza własnej świadomości, jej uwarunkowań, reakcji itd. - to podstawa zobiektywizowanego oglądu rzeczywistości i jej utrwalania w kulturowych nośnikach.
    Samoświadomość to nie mit ani patologia, a jedynie zbliżanie się prawdy osoby o sobie i tym, w czym tkwi.
    Cecha kluczowa dobrej literatury.

  • Dziena hiena 2 mies. temu

    Garść

    Tak, ale ja w żadnym miejscu nie mówię, że samoświadomość to mit lub patologia, "Mitologia i patologia" to tytuł całego zbioru, a nie próba określenia samoświadomości, chociaż, jednym z elementów będzie motyw, w którym to właśnie samoświadomość determinuje powstawanie mitów, także tych prywatnych wyobrażeń lub jej brak lub niechęć do niej powoduje patologię. Natomiast co do "zobiektywizowanego" to ja akurat raczej skłonny uważać, że finalnie rzeczywistość to zjawisko dla każdego bardzo subiektywnie w formie przeżycia, chociaż pewna obiektywność jest możliwa do osiągnięcia, to jest wynikiem raczej pracy intelektu, podczas gdy przeżycie zawsze będzie subiektywne dlatego, że jest prywatne.

    Natomiast tak, dla mnie samoświadomość to też pewna forma zbliżania się prawdy do siebie, chociaż nie postrzegam tego, w kategoriach prawdy, a po prostu mechanizmów, schematów, funkcji.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania