Od mitologii do patologii - raw

Korzyści materialne z przypływu gotówki, który przyszedł z nadejściem nowej fali cyfrowych informacji, jak zwykle ukazują ekskluzywność dochodu. Rzeczony stan rzeczy nie jest stanem cywilnym, ponieważ rzadko staje się tak, by oficjalnie anonsować relację człowieka ze światem. Jednocześnie, nieoficjalność przybiera dość formalne metody, jak zakup określonego dobra, które staje się reprezentatywą rozmiarów źródła samego dochodu. Źródło zresztą wydaje się tym bardziej kluczowe, iż obnaża utajoną w człowieku miłość do symbolizmu. Mocniej, niż bezpośrednio wcielony, określony symbol ideologiczny.

 

Przestaliśmy hołdować bezpośredniości. Nawet kontakty stają się pośrednie, domyślne, wyrażone poprzez określone reakcje w social mediach. Jesteśmy poddani subtelnej tresurze, szkoleni w interpretacji, gubimy istotę rzeczy - iż głównym celem nie jest trafność, ale zbieżność.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Bettina 3 godz. temu

    Hallo,

    nie wiem co to jest raw, ale jedyne, co mi przychodzi do głowy to zbieżność.
    Informacje dzielimy na te, na które musiny natychmiast....no ì tu pierwsza informacja - przeczytać. Nie wszystkie musimy wiedzieć.

    ?

  • Bettina 3 godz. temu

    * nanosimy natychmiast

  • Milejcz 3 godz. temu

    To taki bełkot pseudofilozoficzny. Nieczytelny. Wytwór postmodernizmu.

  • Bettina 3 godz. temu

    Przede wszystkim to co siẹ w ogóle nie dzieje - to styl komunikacji taki jak prezentuje opowi.pl.

  • dzięki

  • Bettina 3 godz. temu

    Proszẹ. A co to jest raw?

  • Bettina surowe

  • Bettina 3 godz. temu

    Jakub Andrzej Tomkiewicz
    Nie. Ja nie jestem surowa. Co tu jest w tekście ,, surowe".?

  • Fakt, że to wstępny tekst, przed dopracowaniem, szkic.

  • Bettina 3 godz. temu

    Ok. A dotyczy czasu czy mitu?

  • Mitu

  • Bettina 3 godz. temu

    Dziẹkujẹ.

  • Bettina 3 godz. temu

    Jakub.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania