O, jeszcze przed udaniem się w objęcia Morfeuszki zaglądnąłem... przyjemnie przeczytać taki delikatny erotyk :)
4. Byłoby 5., gdyby utrzymana została równa liczba zgłosek - po 9. W pierwszym wersie łatwo poprawić:
"Jak miłe są oczom świtania" lub "Jakże miłe oczom świtania". Natomiast ostatnia strofa potrzebuje trochę więcej pracy... ale to tylko moje osobiste odczucia.
*jak me serca - jak me serce(?)
Zdzisławie, dziękuję za opinie i podzielenie się radami. Za radą - wyrzucę "są" z pierwszego wersu pierwszej strofy. Co do ostatniej strofki - sam mam mieszane uczucia, wręcz ambiwalentne :)
Komentarze (25)
Jak lirycznie, romantycznie, jesiennie się zrobiło. Coż to za delikatna poezja wkradła się w serce rozbrykanego Neurotyka?
Ojczyzna na mnie tak działa :)
Neurotyk to śmy się obaj na ojczystej ziemi znaleźli, ale nadal gadamy w internetach :D
Nazareth nie może być :)
Neurotyk a jednak. Wróciłem i póki co zostaję na dłużej, może na zawsze, zobaczymy. (Pewnie za miesiąc spotkamy się w Niemcach)
Nazareth, myślałem, że na zawsze w USA. Nienawidzę Niemiec!
Neurotyk to jest nas dwóch ;)
Nazareth co zatem będziesz robił w "Niemcach"?!:)
Neurotyk Sabotował! XD
Nazareth czyli że koncert? :)
Neurotyk nie, książki telefoniczne będę woził -_-
Nazareth chyba żartujesz... Tak nisko upadłeś? XD
Neurotyk na to wychodzi...
Nazareth, nie żartuj...
Neurotyk kiedyś pogadamy. Dziś idę spać, co i tobie radzę. Do kolejnego miłego spotkania pod którymś z twoich wierszy, dobranoc ;)
Nazareth, do zobaczenia, mam nadzieję, że pogadamy. Dobranoc :)
Jak romantycznie :) 5
ausku, dziekuję :)
O, jeszcze przed udaniem się w objęcia Morfeuszki zaglądnąłem... przyjemnie przeczytać taki delikatny erotyk :)
4. Byłoby 5., gdyby utrzymana została równa liczba zgłosek - po 9. W pierwszym wersie łatwo poprawić:
"Jak miłe są oczom świtania" lub "Jakże miłe oczom świtania". Natomiast ostatnia strofa potrzebuje trochę więcej pracy... ale to tylko moje osobiste odczucia.
*jak me serca - jak me serce(?)
Zdzisławie, dziękuję za opinie i podzielenie się radami. Za radą - wyrzucę "są" z pierwszego wersu pierwszej strofy. Co do ostatniej strofki - sam mam mieszane uczucia, wręcz ambiwalentne :)
Wiersz piękny, delikatny i tkliwy, 5 :)
Karolko, dziękuję za opinię :)
Już to kiedyś pisałem, ale powtórzę:
Neurotyku, Neurotyku
Ty romantyku
5
Panie Buczyborze, kłaniam się w pas. Dziękuję.
Gówniane z lekka ;) 1
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania