od pocałunku do nienawiści
Jak pierwszy raz pocałowałam jego czerwonokrwiste wargi
nie sądziłam ze będe przez to płakać i nienawidzić siebie tak bardzo jak go kochałam
Od zawsze o tym marzyłam,teraz wiem ze to wszystko zniszczyłam,
Wolałam mieć przyjaciela na zawsze niż miłość na chwilę.
Komentarze (2)
i to się nazywa poświęcenie!
Jakbym słyszał swoje motto życiowe.... A tak na poważnie, wiele osób chyba tak się zauroczyła podczas codziennych kontaktów, ale jak wiadomo to mija.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania