od potrzeby gleby
pokorny jakby jakieś cielę, wyszło z obory, głośno miele
językiem, bo tak każe strach
i pruje się wśród och i ach.
a przy tym rym wyznaje prosty, inaczej klątwy albo chłosty.
więc lecę szybko grafobzdurą,
nazwiemy ją niemą kulturą,
taką na miarę cud-portalu, żeby chłopina nie miał żalu.
do słów, do siebie, że miernota
doczepić musi trochę błota.
i w sweter ubrać, w nosie grzebać, gdy taka dzisiaj jest potrzeba.
Komentarze (3)
fajne to :)
No to to słabe jest strasznie
Ele ele ach ach osty osty urą urą alu alu ota ota
Proste rymy brak polotu
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania