od słów
za dużo ich w wierszach dla nikogo
a dla siebie brak powietrza
po słońca w niedosycie
i te księżyce zapatrzone w nieobecność
gdy wiruje od ucieczek
dalej w powroty po jeszcze kilka
niezamknięć
w końcu na koniec trafić
najdalszy
za dużo ich w wierszach dla nikogo
a dla siebie brak powietrza
po słońca w niedosycie
i te księżyce zapatrzone w nieobecność
gdy wiruje od ucieczek
dalej w powroty po jeszcze kilka
niezamknięć
w końcu na koniec trafić
najdalszy
Komentarze (6)
Od pisania czasami należy odpocząć. Idź do lasu, pojedź nad jezioro… gdzie nogi poniosą. Naciesz się naturą i zresetuj głowę a od razu poczujesz się lepiej.
Ty lepiej popracuj nad rymem... będzie to z korzyścią dla ciebie i czytelników.
Być może za dużo leniuchujesz, stąd nawet myślenie wysiadło...
Miłego wieczoru...
Grafomanka czy ty mnie na pewno dobrze zrozumiałaś? To nie krytyka z mojej strony no ale cóż… może u mnie rym czasami kuleje za to u ciebie brak taktu zbyt często się dzieje!
KaMaRo, te słowa dalekie od treści wiersza, więc jak mam do nich się odnieść?
Grafomanka wg mnie wiersz ten to intymna, poruszająca miniatura liryczna, która dotyka tematu emocjonalnego wycieńczenia, poszukiwania własnej tożsamości oraz nieuchronności przemijania. Dlatego zasugerowałam ci reset i nie było w mojej wypowiedzi żadnych złośliwości. Reakcja twoja na mój komentarz potwierdza że miałam trochę racji.
KaMaRo, nie, to nie jest wiersz o przemijaniu ani też o poszukiwaniu własnej tożsamości... ale spr. ai i ona właśnie coś takiego, co napisałaś, sugeruje... ale to bardzo zły pomysł polegać na uczuciowości sztucznej inteligencji, a jeszcze gorszy ubierać autora w ciuchy peela...
Trzeba samemu myśleć, a nie polegać na jakimś sztucznym tworze...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania