Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
od wielu lat
od łez i od jego śliny dziurawy policzek
młotem w łeb
tłuką mnie myśli
rozłożyć mam
nogi czy ręce
dylemat towarzyszący
od wielu lat
serce moje jak pies przewodnik
prowadziło za daleko
zbyt często
wkładało dwa palce w oczy
wygrzebując je z oczodołów
nie widzieć
żywym ogniem spalało włosy
choć same już ogniem są
nie podobać
wykręcało ręce w ramionach
boleśnie łamało nogi
nie ruszać
krzyczało i nazywało mnie suką
w domu rodzinnym
nie odpowiadać
pętla na mojej szyi
połamane palce obijające się o struny
moje ciało bujało się od ściany do ściany
obnażone
wiszę i nadal ufam
podpisano
suka
Komentarze (5)
Hmm, mocne, podoba mi się. Ano, wszystko przez to serce, niby pies przewodnik, a potrafi wyprowadzić na manowce. I co wtedy? Ano nic, człowiek pomimo tego, że nie wie gdzie jest, podąża za nim, do "końca" ufając.
Końcówka świetna.
Bardzo dziękuję. Mocne jak spirytus.
Serce jest najgorsze! A rozum... idzie gdzieś za nim z kulą u nogi.
O-Ren Ishii bez dwóch zdań ;)
A rozum co? Krzyczy "Zaczekaj!" A serce nic, tylko gna...
Shogun niekoniecznie w dobrą stronę. :)
O-Ren Ishii oj tak, oj tak, chyba przeważnie w nie w tę stronę :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania