oda do czegoś tam

Och, Katarzyno

imię twe piętnaście

bo tyś za mendel cały

cierpiała ropiejące rany

 

Klęczę przed twym obliczem

bo raczyłaś mnie zauważyć

Swój wizerunek nieskalany

ujrzeniem sługi uniżonego splamiłaś

 

Choć słowa twe proste

prymitywne, sztampowe

banalne nawet rzec śmiem

Mimo tego, że bóstwem szlamu jesteś

Księżną, przenajświętszym sprawiedliwości sakramentem

To muszę ofiarę złożyć ci

zaprawdę wybacz mi

ale na twym światłym ołtarzu

już dawno płomyk żenady się tli

Średnia ocena: 2.4  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Haemophobia 04.05.2016
    Sztuka. Urzekło mnie, nie potrafię tego wyrazić. :')
    Ale nie no, serio. Piknie.
  • 60secondsToDie 04.05.2016
  • Haemophobia 04.05.2016
    60secondsToDie I już jedyneczka poleciała :D
  • Neurotyk 04.05.2016
    Haemophobia, ale chyba za tego typu wiersz "bekę" pisany na kolanie można dać niską ocenę, czy nie?:D
  • 60secondsToDie 04.05.2016
    Neurotyk, jak się nie podoba, to można :D
  • Neurotyk 04.05.2016
    60secondsToDie, beka słaba, więc, hmm.. nie oceniam XD
  • 60secondsToDie 04.05.2016
    Neurotyk, nie starałam się zbytnio, więc to zrozumiałe :P
  • Neurotyk 04.05.2016
    60secondsToDie , daruję, ale następnym razem postaraj się, bo satyra też jest godna, aby ją dopieścić :) Dziękuję, przepraszam, do widzenia :)
  • 60secondsToDie 04.05.2016
    Neurotyk, jasne ;] Przepraszać za co nie ma. Dobranoc.
  • Miła 05.05.2016
    Fajne :)
  • Johnny2x4 05.05.2016
    Klasyka w wykonaniu 60 second :D
  • tribia 06.07.2016
    Podoba mi się już na wejściu. To zestawienie "oda do czegoś tam"... :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania