Oda do Piękności

Piękna, wznosząc się

ponad dzisiejszej nocy czas miniony,

wiem, że przelecimy

wspólnie choćby i

poprzez mlecznej drogi korytarze,

kosmos, który tak odległy się wydaje,

i rytm Twego serca bicia

odkąd tylko usłyszałem

choćbym zanurzony był w oceanie,

na zawsze już zapamiętałem,

i dosłownie wszędzie go poznaje,

odbiciem samej siebie w tafli wody

Belzebuba doprowadzisz do szaleństwa,

nie wspominając

o złączeniu Naszych dusz.

A wraz z Nimi,

anielskich skrzydeł trzepotania,

unosząc Nas do Nieba

poprzez samej tęczy magię migotania,

piękno mocą Miłości ożywi cały świat,

gdy tylko zajaśnieje,

za Naszą zgodą (!) na błękitu niebie !

Uśmiechem skradniesz kanon piękna samą swą istotą,

a zakończenie przecież

będzie do Ciebie samej należało,

życzenie Twoje spełni się gdy tylko będziemy wspólnie,

Ja przy Tobie a Ty przy mnie

zaś na zakończenie wskażę,

że za moim tylko pozwoleniem,

czas na wieki słońca darem

olśni Cię nieziemskim,

choć dobrze Ci już znanym,

anielskim blaskiem,

to jest Moc Boża, której sama

jesteś najlepszym przykładem!

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania