Oda do pijaństwa

Zjadłbym jabłko,

Przepił małpką,

Wypił ino

jedno wino,

Potem rum, whiskey troszeczkę

I śliwkową naleweczkę,

Przepiłbym to wszystko czystą

Co jest sprawą oczywistą.

Napilbym się też Soplicy

Ku uciesze moich licy...

 

*Napisał: Koniu*

*Przełożył: Marek Plebanek*

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania