ODBITYM ECHEM
Tak, czas zmienia nam perspektywy,
Czy jesteś prawdziwy?
W czułym uścisku tonęłam
I tą chwilą mocno się przejęłam...
Teraz, gdy noc otula mury,
Siedzę, rozkminiam bzdury,
A gdzieś w tle otwierasz we mnie czyste punkty.
Chcesz powrotów do chwil wspólnych,
Obopólnych...
Dotykiem zagranych w ciszy,
Gdzie każdy dźwięk wraca do nas,
A stara melodia płynie odbitym echem...
Ten takt i rytm pragnienia
Jest dziś dla nas do spełnienia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania