"Odchodzę po cichu"

Straciłem ochotę do życia.

Po co mi ono?

 

To tylko zbędny nadbagaż

w mojej podróży.

 

Odchodzę po cichu.

Nikt nawet tego nie zauważy.

 

Nasze niedoskonałości

czynią nas wyjątkowymi,

lecz nie każdy potrafi je dostrzec.

 

Bilet kupiony w jedną stronę.

Nic do oclenia –

duszę zostawiłem już dawno.

 

Nie żegnam się.

Nie szukam pożegnań.

 

Po prostu odchodzę po cichu,

jak cień znikający o świcie.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania