"Odchodzę po cichu"
Straciłem ochotę do życia.
Po co mi ono?
To tylko zbędny nadbagaż
w mojej podróży.
Odchodzę po cichu.
Nikt nawet tego nie zauważy.
Nasze niedoskonałości
czynią nas wyjątkowymi,
lecz nie każdy potrafi je dostrzec.
Bilet kupiony w jedną stronę.
Nic do oclenia –
duszę zostawiłem już dawno.
Nie żegnam się.
Nie szukam pożegnań.
Po prostu odchodzę po cichu,
jak cień znikający o świcie.
Komentarze (1)
Musisz, czy chcesz?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania